STÓJ NA SWOIM MIEJSCU

Gary Wilkerson

„I wszyscy w synagodze [gdzie Jezus przemawiał], słysząc to, zawrzeli gniewem” (Łk 4:28).

Zobaczmy, dlaczego ci ludzie tak się rozgniewali.

Kiedy Jezus wstał w synagodze, zaczął mówić o Eliaszu. Powiedział, że w czasach Eliasza niebo było zamknięte przez trzy i pół roku i wtedy zapanował głód, ale Eliasz poszedł tylko do jednej kobiety, a ona nawet nie była Izraelitką, była cudzoziemką.

Potem Jezus użył innego przykładu o trędowatych w Izraelu. Eliasz uzdrowił tylko jednego, a był to człowiek z Syrii o imieniu Naaman. Po usłyszeniu tej historii ludzie byli tak wściekli, że złapali Go i wyprowadzili z miasta.

„I powstawszy wypchnęli go z miasta, i wywiedli go aż na szczyt góry, na której miasto ich było zbudowane, aby go w dół strącić” (4:29).

Jeżeli jesteś chrześcijaninem, a nie jesteś świadom tej taktyki szatana, to powinieneś ją poznać. On chce cię strącić ze skały. On chce zabrać twoje finanse i rozstroić cię, byś się martwił tak, że prawie zrzuca cię w dół, by cię połamać i wypalić.

Jeżeli twoje małżeństwo jest stresujące i odczuwasz presję, nieprzyjaciel nie zadowoli się tylko tym, by twój związek był bezowocny. On chce cię wyprowadzić na obrzeża, do miejsca, gdzie może strącić twoje małżeństwo, by już nie istniało.

Dobra nowina jest taka, że to urwisko i upadek z tego urwiska nie jest celem dla Bożych dzieci. Zostałeś powołany na wyższy poziom. Zostałeś powołany, by trzymać się miejsca, gdzie Bóg cię postawił. Zostałeś powołany, by stać, a nie być potępiany przez szatana. Nie możesz wierzyć kłamstwom nieprzyjaciele na temat twojego życia.

Wiersz 29 mówi, że ludzie chcieli Go strącić ze skały, ale popatrz, co mówi wiersz 30: „Lecz On przeszedł przez środek ich i oddalił się.