CHRYSTUS JEST KOŃCEM

Gary Wilkerson

„Albowiem końcem zakonu jest Chrystus, aby był usprawiedliwiony każdy, kto wierzy” (Rz 10:4).

Niektóre rzeczy w twoim życiu potrzebują być doprowadzone do końca. Może jest grzech, jakieś zwyczaje lub nawyki, zmagania i problematyczne sytuacje. To wszystko powoduje, że jesteśmy zmęczeni i wyczerpani, i to powinno się zakończyć.

Duch Święty zaszczepił głód w sercu każdego mężczyzny, kobiety i dziecka na tym świecie – pragnienie, by żyć sprawiedliwie i czynić to, co właściwe. Nawet ci, którzy nie znają Jezusa, ludzie różnych religii, wszyscy mają w sobie pragnienie, by żyć dobrze, kochać innych i próbować robić coś najlepiej.

Z powodu grzechu i szatana, wielu tego nie robi i ich myśli są skażone. Jednak wewnętrznie wszyscy chcemy mieć zwycięstwo nad grzechem. Chcemy być czyści. Kiedy zaprosimy Chrystusa, by był Panem i Zbawicielem wszystkiego czym jesteśmy, o czym myślimy i czego pragniemy, wtedy Duch Święty wkłada w każdego z nas większe pragnienie, pasję by być świętymi, czystymi i sprawiedliwymi przed Bogiem.

Słowo usprawiedliwiony w Rzym 14:3 oznacza: być w prawidłowej relacji z Bogiem; zachowywać się właściwie, mieć właściwe motywacje i emocje. To oznacza brać to, co jest niewłaściwe przed Bogiem i ustanawiać właściwe nastawienie do planów, celów, woli i serca Ojca. Biblia nazywa to szukaniem sprawiedliwości.

Ale co to jest sprawiedliwość? Czy to po prostu robienie tego, co jest właściwe? Ja uważam, że nie, gdyż wielu ludzi może robić właściwe rzeczy ze złej motywacji. To nazywa się duchem religijności i dzisiaj wielu ludzi ma takiego ducha. Zewnętrznie funkcjonują i robią właściwe rzeczy, ale wewnątrz są pełni trupich kości.

Sensem tego, co Paweł mówi w Rzym 10:4 jest to, że Chrystus już osiągnął cel, dla którego był dany zakon i w wyniku tego wszyscy, którzy wierzą w Niego, są usprawiedliwieni (sprawiedliwi) przed Bogiem.