<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://www.worldchallenge.org" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>World Challenge Pulpit Series Newsletters</title>
 <link>http://www.worldchallenge.org/pl/pulpit_series_newsletters</link>
 <description>Publications from the World Challenge Pulpit Series Newsletters</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Miłość Ojca</title>
 <link>http://www.worldchallenge.org/pl/node/14602</link>
 <description>&lt;p&gt;Większość chrześcijan wie, co Biblia mówi o wielkiej miłości Boga do Jego dzieci. A jednak wielu nawet po długich latach wiernego chodzenia z Jezusem nie nauczyło się korzystać z tej wielkiej miłości. Smutne jest to, że niektórzy oddani słudzy Boży nigdy nie cieszyli się tym wspaniałym przeżyciem i korzyściami z poznania miłości Ojca. A to najbardziej smuci serce Boga.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przez lata mojej służby poznałem trzy główne przeszkody, które nie pozwalają chrześcijanom wejść w pełni w tę szczególną miłość, którą Ojciec ma do nas.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;1.Wielu chrześcijan tak naprawdę nie wierzy w to, co Bóg mówi o Sobie.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Zauważcie, jak Bóg przedstawił Siebie Mojżeszowi: „Bóg miłosierny i łaskawy, nieskory do gniewu, bogaty w łaskę i wierność, zachowujący łaskę dla tysięcy, odpuszczający winę, występek i grzech” (2 Mojż. 34:6-7).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tu mamy główne informacje, które Bóg przekazał o Sobie Mojżeszowi: On jest miłosierny, łaskawy, nieskory do gniewu i przebaczający. Wiele słyszeliśmy o tym, bo Biblia mówi od okładki do okładki o tym, jak miłujące i łagodne jest serce Ojca do nas.&lt;br /&gt;A jednak, kiedy jesteśmy utrapieni w doświadczeniach i prześladowaniach, często zapominamy, co Bóg sam powiedział o Sobie. Gdybyśmy tylko przypominali sobie w takich chwilach te prawdy o Nim, nasze dusze byłyby błogosławione i pewne. Pismo Święte mówi o Panu ciągle na nowo.&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;On jest gotów przebaczyć w każdym czasie. „Ty bowiem, Panie, jesteś dobry i przebaczasz, I jesteś wielce łaskawy dla wszystkich, którzy cię wzywają” (Psalm 86:5).&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;On jest cierpliwy, pełen delikatności i miłosierdzia: „Dobry jest Pan dla wszystkich, A miłosierdzie jego jest nad wszystkimi jego dziełami” (Psalm 145:9). „Bo wielce litościwy i miłosierny jest Pan” (Jak. 5:11).&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;On jest nierychły do gniewu, „Miłosierny i łaskawy jest Pan, cierpliwy i pełen dobroci” (Psalm 103:8). „Dobry jest Pan dla wszystkich, a miłosierdzie jego jest nad wszystkimi jego dziełami” (Psalm 145:8). „Nawróćcie się do Pana, swojego Boga, gdyż On jest łaskawy i miłosierny, nierychły do gniewu i pełen litości, i żal mu karania!” (Joel 2:13)&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Kiedy się modlimy, musimy zważać na to, jakie wyobrażenie Boga wnosimy przed Jego oblicze.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Pan chce, byśmy przychodzili do Niego z pełnym przekonaniem, że On nas kocha. Chce też, byśmy wiedzieli, że On jest taki, jak mówi o Sobie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z tego powodu szatan będzie próbował zrobić z nami to, co zrobił z Jobem. On wsączył w serce Joba zniekształcony obraz Ojca. A Job, w czasie największego bólu uwierzył w to kłamstwo. Oskarżał Ojca, „Lecz teraz liczysz moje kroki, pilnujesz mojego grzechu. Mój występek jest zapieczętowany w woreczku, a moja wina powleczona barwą” (Job 14:16-17).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Innymi słowy: „Boże, Ty składasz wszystkie moje grzechy w worku i zachowujesz je jako dowód przeciwko mnie w sądzie. One narastają codziennie. Pewnego dnia będziesz mnie z nich rozliczał”. Taki obraz mają niektórzy dzisiaj o Ojcu w niebie. W głębi mają strach, że On czeka na ich upadek, by ich osądzić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Łatwo można zobaczyć, jak przewrotny jest taki obraz Boga. Tak naprawdę, to Bóg wcale nie szpiegował Joba. Wprost przeciwnie, Pan tak kochał Swojego sługę, że chwalił się nim przed całym Niebem i piekłem. Powiedział do szatana, „Czy widziałeś kiedykolwiek człowieka takiego, jak ten, który tam mocno Mnie kocha? Mój sługa Job jest człowiekiem sprawiedliwym, bez zarzutu”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kochani, zachęcam was, byście pamiętali o tym, kiedy idziecie przed oblicze Boga ze zwieszoną głową. Może myślisz, że Go zawiodłeś. Ale tak naprawdę, to On się tobą szczyci. Mówi do aniołów, „Oto mój sługa. Kiedy upadnie, zawsze wyciąga do Mnie rękę. To raduje Moje serce!”&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Ojciec ma dwa rodzaje miłości: ogólną do wszystkich grzeszników i szczególną miłość do tych, którzy są Jego rodziną.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Bóg ma do ludzkości miłość ogólną, którą chce przyciągnąć do Siebie każdego człowieka. Ale w sercu Boga jest również inny rodzaj miłości – szczególna miłość do Jego dzieci. Pan zawsze miał wybranych, szczególnych ludzi dla Siebie, na których wylewał Swoją wielką miłość. W Starym testamencie Izrael był wyłącznym obiektem Jego szczególnej miłości:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Gdyż ty jesteś świętym ludem Pana, Boga twego. Ciebie wybrał Pan, Bóg twój, spośród wszystkich ludów na ziemi. Nie dlatego, że jesteście liczniejsi niż wszystkie inne ludy, przylgnął Pan do was i was wybrał, gdyż jesteście najmniej liczni ze wszystkich ludów. Lecz w miłości swej ku wam i dlatego że dochowuje przysięgi, którą złożył waszym ojcom” (5 Mojż. 7:6-8).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bóg skierował te szczególne słowa do Izraela. Dzisiaj, jeżeli jesteś adoptowany do rodziny Bożej przez Chrystusa, musisz wiedzieć, że jesteś dla Niego kimś szczególnym. Jesteś odbiorcą szczególnej miłości Ojca do Jego dzieci. A oto Jego słowa do ciebie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Ale wy jesteście rodem wybranym, królewskim kapłaństwem, narodem świętym, ludem nabytym, abyście rozgłaszali cnoty tego, który was powołał z ciemności do cudownej swojej światłości; teraz jesteście ludem Bożym, dla was niegdyś nie było zmiłowania, ale teraz zmiłowania dostąpiliście” (1 Piotra 2:9-10).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kochani, ważne jest, byśmy nigdy nie stawiali Bożego sądu ponad Jego miłością. W czasie twojej słabości i upadku szatan będzie cię bombardował każdym miejscem z Biblii na temat Bożego gniewu z powodu grzechu. I oczywiście Bóg sądzi za grzech, z którego nie pokutujesz. Ale szatan przekręca wersety tak, jak te niżej pokazane, by w twoim umyśle zasiać strach:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Twoje oczy są zbyt czyste, aby mogły patrzeć na zło, nie możesz spoglądać na bezprawie” (Habakuk 1:13).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Któż może ostać się przed Panem, tym świętym Bogiem?” (1 Sam. 6:20).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Każdy z tych wersetów ma kontekst, który wyjaśnia jego prawdziwe znaczenie. Każdy z nich Bóg adresował do zbuntowanego i obłudnego narodu. Mówił do Izraela, „W waszym obecnym stanie nie mogę was błogosławić, bo nie chcecie poprosić Mnie o przebaczenie i łaskę”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Te szorstkie wersety nigdy nie były przeznaczone dla dzieci, które pokutują i są pod przykryciem krwi Chrystusa. Nasz Ojciec jest zadowolony z każdego dziecka, które przychodzi do Niego w pokucie.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;2. Często nie opieramy się na fakcie, że Bóg wie, co jest dla nas najlepsze.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Czasem bywa tak, że Bóg coś nam zabiera. Bywa też tak, że modlimy się o coś, czego naszym zdaniem potrzebujemy, a Bóg nam tego nie daje. W obydwóch przypadkach, „Pan troszczy się o drogę sprawiedliwych” (Psalm 1:6). Pewnego dnia okaże się, że było to dla naszego dobra i dla sprawy Królestwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prawdziwą satysfakcję w życiu możemy mieć tylko wtedy, kiedy wykonujemy doskonałą wolę Bożą: wykonując Jego dzieła i żyjąc zgodnie z Jego kierunkiem. Ale nasze ciało stale walczy przeciw nam, mówi nam, że tylko my wiemy czego potrzebujemy, by być szczęśliwymi i spełnionymi. Prawda jest taka, że Bóg nigdy nie zabrał niczego swojemu dziecku, chyba że za cenę tego, co ma wieczną wartość. Tego, co Bóg ma najlepsze, nie trzeba się bać; to zawsze na końcu najlepiej zadowala. Pan wie nie tylko co jest najlepsze dla nas, ale również chce, byśmy mieli Jego duchowe błogosławieństwo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdybyśmy naprawdę w to wierzyli, naszym udziałem byłoby odpocznienie, pokój i radość. Nie smucilibyśmy się z powodu tego, że z czegoś musimy zrezygnować. Stwierdzilibyśmy; „Panie, jeżeli mi to zabierasz, to musi oznaczać, że masz dla mnie coś, co daje życie. Dlatego proszę, daj mi siły, by powiedzieć, ‘Mój Ojciec wie, co jest najlepsze.’”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zapytam was: Jak Job wreszcie doszedł do miejsca odpocznienia? Przekonał siebie, że Bóg wiedział, co robi i że wszystko jest pod Jego kontrolą. Znane jest powiedzenie Joba, „Zna bowiem drogę, którą postępuję; Gdyby mnie wypróbował, wyszedłbym czysty jak złoto” (Job 23:10).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może właśnie zastanawiasz się, „Czy Bóg mnie odetnie, jeżeli upadnę, czekając na to, co On ma dla mnie najlepszego? Wiem, że nie jestem doskonały. Czy to znaczy, że rozminę się z tym, co On ma najlepszego? A co, jeżeli zrobię coś złego? Czy wszystkie Boże obietnice mnie ominą? Czy będę musiał zadowolić się czymś mniejszym, niż Jego najlepsze?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie, nigdy! Chcę podać wam wspaniałą ilustrację tego, że Boże odwieczne cele nigdy nie będą udaremnione przez twoje słabości czy upadki. Jeżeli twoje serce jest prawe przed Bogiem – jeżeli wracasz do Niego i szukasz Go – nic nigdy nie może zmienić Jego planów dla ciebie.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Zwróć uwagę na miłosierne postępowanie Boga z Efraimem, który przynosił Panu wstyd.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;„Jestem ojcem dla Izraela, a Efraim jest moim pierworodnym” (Jer. 31:9). Efraim był największym plemieniem w Izraelu i byli ludźmi najbliższymi sercu Boga. Pan miał odwieczny plan dla tego błogosławionego plemienia, ale Efraim ciągle odstępował od Niego i gniewał Go. Ci ludzie grzeszyli przeciw światłości i łasce więcej, niż ktokolwiek inny w Izraelu.&lt;br /&gt;Czy więc Bóg porzucił Efraima? Było akurat odwrotnie: Bóg powiedział, że Efraim będzie wolnym i odkupionym ludem. Będą żyć pośród tłustych, co oznacza największe Boże błogosławieństwo. Co takiego Bóg widział w Efraimie? Oni mieli pokutujące serce – to znaczy wstyd z powodu grzechu i ochotne wracanie do Pana. Pomimo wszystkich ich upadków, ta jedna cecha powodowała, że byli drodzy sercu Bożemu. Kiedy dochodziło do nich słowo prorocze, oni reagowali, a kiedy byli napominani, płakali z powodu swoich grzechów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W najgorszym ich odstępstwie Bóg powiedział, „Czy Efraim jest mi tak drogim synem lub dziecięciem rozkosznym, że ilekroć o nim mówię, muszę go wiernie wspominać? Dlatego moje wnętrze wzrusza się nad nim; zaiste muszę się nad nim zlitować - mówi Pan” (Jer. 31:20).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bóg mówił, „Pomimo niedociągnięć i upadków Efraima, widzę w nim pokutującego ducha i nie odejmę mu Mojej dobrotliwej miłości. Mój odwieczny cel dla Efraima będzie realizowany tak, jak zaplanowałem”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kochani, Bóg tak samo będzie realizował Jego cel dla was, bez względu na to, jak poważna jest wasza walka. On zaplanował waszą przyszłość, mając na myśli to, co dla was jest najlepsze.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Nie możemy oceniać Bożego odwiecznego celu dla nas według naszych uczuć czy myśli.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Czasem każdy z nas może zbytnio skoncentrować się na naszych upadkach lub słabościach, byśmy mogli to prawidłowo osądzić. Bóg mówi do nas, „Zaufaj Mojemu Słowu na temat Mojej natury – że jestem dobrotliwym, kochającym Ojcem, który zainwestował w ciebie tak dużo, że nie pozwoli ci odejść. Jesteś moim ulubionym dzieckiem i Ja cię wyzwolę w Moim czasie”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie ma się co dziwić, że Dawid napisał, „Jak niezgłębione są dla mnie myśli twe, Boże, Jak wielka jest ich liczba!” (Psalm 139:17). Podobnie napisał Jeremiasz, „Albowiem ja wiem, jakie myśli mam o was - mówi Pan - myśli o pokoju, a nie o niedoli, aby zgotować wam przyszłość” (Jer. 29:11).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bóg ma tu dla nas specyficzne przesłanie. Mówi, „Ja nie mam zamiaru myśleć o sądzie i karaniu was. Moją naturą są dobre myśli, gdyż Ja planuję wasze życie. Stójcie spokojnie i zobaczcie, jak przychodzi uwolnienie. Zanurzcie się w Mojej miłości do was”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mówiąc prosto, mamy dwie opcje. Pierwsza, to możemy wierzyć w to, co Bóg mówi o Sobie – że nas kocha i przeprowadzi nas przez nasze doświadczenia; że On otwiera i zamyka drzwi dla nas; że kiedy upadamy, on się nie pogniewał, ale będzie nas korygował z dobrotliwą miłością. Albo po drugie – możemy wierzyć w straszną alternatywę: że Bóg pozwolił, by nas szatan zwiódł i zostawił nas, byśmy sami się bronili.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Możesz myśleć, „Nie widzę dowodów na to, że Bóg czyni cokolwiek, by zmienić moją okropną sytuację. Mój ból wydaje się nie mieć końca. Czekałem i czekałem, ale jak długo to ma trwać?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trwa to tak długo, jak to jest konieczne, by święty, wszechmogący Bóg poskładał wszystkie kawałki Jego planu dla ciebie. On ma tak wiele myśli o twojej przyszłości, że nawet nie potrafisz ich zliczyć. Jego Słowo mówi, że Jego myśli o tobie są tak liczne, jak piasek na brzegu morskim.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zwróć uwagę na zaufanie Dawida pomimo okoliczności. Bóg dal Dawidowi obietnicę, że zbuduje mu pewny dom, trwałe królestwo, które będzie utwierdzone na wieki. Ale chociaż przez całe swoje doświadczenia Dawid grzeszy, Boży cel nie został zmieniony. Nawet kiedy był wyszydzany przez własną rodzinę i synów, trzymał się obietnicy Pana i nie zrezygnował.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wreszcie, kiedy Dawid był już stary i siwy, i wyglądało na to, że ta obietnica nie będzie spełniona, złożył taką deklarację: „Czy nie tak jest z domem moim u Boga? Wszak przymierze wieczne zawarł ze mną, Pod każdym względem ułożone i zabezpieczone. Czyżby nie miał rozwinąć wszystkiego, Co dotyczy zbawienia mojego i co jest życzeniem moim?” (2 Sam. 23:5). Mówił, jeszcze nie widzę spełnienia, ale stoję na Słowie Bożym dla mnie. On na pewno to wykona”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dawid był spokojny, wiedząc, że Bóg wiedział, co jest najlepsze i dotrzyma słowa: „Dawid bowiem mówi o nim: Miałem Pana zawsze przed oczami mymi, Gdyż jest po prawicy mojej, abym się nie zachwiał. Przeto rozweseliło się serce moje i rozradował się język mój, a nadto i ciało moje spoczywać będzie w nadziei” (Dz. Ap. 2:25-26).&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;3. Czasami myślimy, iż jest to zbyt cudowne, by było prawdziwe, że możemy służyć Panu przez całe nasze życie z radością i bez strachu.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Bóg chce, byśmy byli przekonani o Jego dobrotliwej miłości i pewni, że On działa, by dać nam to, co najlepsze, byśmy mieli stałą radość i zadowolenie w naszym chodzeniu z Nim. Ponadto On chce, byśmy ufali Jego miłości i stali się świadectwem zadowolenia i nadziei.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Służcie Panu z radością, Przychodźcie przed oblicze jego z weselem!” (Psalm 100:3). „I wyprowadził lud swój wśród wesela, Wśród radosnych śpiewów wybrańców swoich” (105:43). „Weselcie się w Panu i radujcie się sprawiedliwi! Śpiewajcie radośnie wszyscy prawego serca” (32:11). „Ale sprawiedliwi radują się i cieszą przed Bogiem, I weselą się radośnie” (68:3).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może zapytasz, Czy mogę oczekiwać, że zachowam radość i zadowolenie w mojej służbie Panu?” Wielu chrześcijan wierzy, że radość trwa tylko wtedy, kiedy przychodzą okresy odświeżenia i kiedy wszystko idzie dobrze w naszym życiu. Według Izajasza tak nie jest.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„A raczej będą się radować i weselić po wszystkie czasy z tego, co ja stworzę, bo oto Ja stworzę z Jeruzalemu wesele, a z jego ludu radość” (Izajasz 65:18). Kochani, my jesteśmy tym Jeruzalemem z góry, żyjąc dla Niego z duchem zadowolenia i radości: „Ufajcie, Ja zwyciężyłem świat” (Jan 16:33).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obiecuję Wam: Jeżeli zaufacie Ojcu, wierząc Jego Słowu o Nim, będziecie widzieć, jak zadowolenie będzie przepełniać wasze życie. Zaufajcie Jego Słowu do was dzisiaj. Amen!&lt;br /&gt;&amp;#160;&lt;/p&gt;</description>
 <category domain="http://www.worldchallenge.org/pl/taxonomy/term/184">David Wilkerson</category>
 <pubDate>Thu, 26 Aug 2010 17:42:08 -0500</pubDate>
 <dc:creator>suansee_chan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">14602 at http://www.worldchallenge.org</guid>
</item>
<item>
 <title>POKÓJ UMYSŁU W OBECNYCH NIESPOKOJNYCH CZASACH</title>
 <link>http://www.worldchallenge.org/pl/node/11394</link>
 <description>&lt;p&gt;Jezus powiedział: &quot;Niech się nie trwoży serce wasze i niech się nie lęka&quot; &lt;cite&gt;(Ew. Jana 14:27)&lt;/cite&gt;. Chrystus podzielił się tymi słowami ze Swoimi uczniami w przeddzień Swojego ukrzyżowania. Miało to ich pocieszyć i pokrzepić w nadchodzącej, najciemniejszej godzinie ich wiary. Od tego czasu, na przestrzeni wieków, chrześcijanie czerpią z tych słów Jezusa pociechę, która przeprowadza ich przez najtrudniejsze doświadczenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mimo to, wielu chrześcijan ma serce pełne trwogi i żyje w strachu. Z listów wysyłanych do nas wiem, że wielu wierzących jest nękanych paniką, niepokojem i bezsennymi nocami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tym samym wersecie Chrystus daje jeszcze jedno zapewnienie: &quot;Pokój zostawiam wam, mój pokój daję wam.&quot; Wielu chrześcijan nie jest jednak w stanie odnaleźć spokoju umysłu. Dla wielu pokój przychodzi i odchodzi, pozostawiając ich zmartwionych, niespokojnych i umęczonych stresem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W Ewangelii Łukasza prorok Zachariasz powiedział o nadchodzącym Mesjaszu, że &quot;pozwoli nam, wybawionym z ręki wrogów, bez bojaźni służyć mu w świątobliwości i sprawiedliwości przed nim po wszystkie dni nasze&quot; (Łukasza 1:73-75).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oto jeden z głównych powodów, dla których Jezus przyszedł na ziemię i zmarł za grzeszną ludzkość: abyśmy chodzili z Bogiem bez strachu i cieszyli się Jego pokojem przez wszystkie dni naszego życia. Wydaje się to niemożliwe kiedy zmagamy się z katastrofami, uciskami i przykrymi wydarzeniami, w czasach naszego cierpienia, doświadczeń i niepewności. W takich sytuacjach czujemy się obciążeni i strach ogarnia nasze serca. Jak można zachować spokój kiedy wszystko wydaje się być poza kontrolą?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zachariasz powiedział o Mesjaszu: &quot;By objawić się tym, którzy są w ciemności i siedzą w mrokach śmierci, aby skierować nogi nasze na drogę pokoju&quot; (Łukasza 1:79). Powiedział, że Jezus skieruje nas wszystkich na ścieżkę pokoju – nie niepokoju, pustki czy strachu, ale pokoju i odpoczynku. Taka jest Jego obietnica, lecz dla niektórych ta ścieżka zdaje się prowadzić w zupełnie odwrotnym kierunku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pismo Święte nazywa Jezusa Księciem Pokoju. Przy Jego narodzinach aniołowie ogłosili w pieśni: &quot;Pokój na ziemi!&quot; Apostoł Paweł opisuje dobrą nowinę o Chrystusie jako &quot;ewangelię pokoju.&quot; Sam Jezus powiedział: &quot;We mnie pokój (będziecie) mieli &lt;cite&gt;(Jana 16:33)&lt;/cite&gt;. Mówiąc prosto, pokój jest treścią ewangelii. &quot;Posłał On synom izraelskim Słowo, zwiastując dobrą nowinę o pokoju przez Jezusa Chrystusa&quot; &lt;cite&gt;(Dzieje Apostolskie 10:36)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy Paweł podaje zarys tego, w jaki sposób powinniśmy służyć Panu, zawiera on chodzenie w Bożym pokoju: &quot;Albowiem Królestwo Boże, to nie pokarm i napój, lecz sprawiedliwość i pokój, i radość w Duchu Świętym. Bo kto w tym służy Chrystusowi, miły jest Bogu i przyjemny ludziom. Dążmy więc do tego, co służy ku pokojowi i ku wzajemnemu zbudowaniu &lt;cite&gt;(Rzymian 14:17-19)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na tym świecie będziemy przechodzić ucisk, prześladowanie, próby w ogniu, &quot;walki zewnątrz, obawy od wewnątrz&quot; jak powiada Paweł w 2 Koryntian 7:5. Będziemy kuszeni i będziemy cierpieć. Przeciwne wiatry będą się starały zburzyć dom wiary, jaki budujemy na Jezusie, skale naszego zbawienia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mimo wszystko mamy służyć Mu w prawości, pokoju i radości w Duchu Świętym. Paweł modlił się o Kościół tymi słowami: &quot;A sam Pan pokoju niech wam da pokój zawsze i wszędzie. Pan niechaj będzie z wami wszystkimi&quot; &lt;cite&gt;(2 Tesaloniczan 3:16)&lt;/cite&gt;. Pomyślcie: pokój w naszych okolicznościach!&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Bóg chce dać nam pokój nawet w najgorszych okolicznościach naszego życia.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Bożym celem dla Jego dzieci jest byśmy żyli wolni od troski i zmartwienia. Wiemy o tym, wyznajemy to, a Boże Słowo to potwierdza, ale wielu z nas tego nie doświadczyło. Bóg pragnie, abyśmy zostali uwolnieni: &quot;Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu. A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie&quot; &lt;cite&gt;(Filipian 4:6-7)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Paweł mówi tu, że przynosząc Bogu wszystko w modlitwie – wszystkie obawy i prośby – uzyskujemy Jego pokój. Powiedz więc - czy przynosisz wszystko Bogu w modlitwie? Wstrzymywanie się przed przynoszeniem próśb nie jest oznaką pokory. Werset ten mówi, że Bóg zaprasza do składania próśb i jest zadowolony, kiedy to robimy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie rozumiejmy opacznie tego, co Paweł tu przekazuje. Błogosławieństwem składania naszych próśb nie jest to, że wychodzimy z komory modlitwy i nagle nasze prośby zostają wysłuchane – choroba znika a problem zostaje rozwiązany. Jest to raczej fakt, że zostajemy dotknięci przez Boga, a nasze serce doznaje pokoju. W skrócie, nasza walka, strach i niepokój zostają usunięte ponieważ przebywaliśmy ze Stwórcą.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Nie można mieć prawdziwego pokoju bez świeżego dotknięcia Jego ręki w czasie problemów.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&quot;Albowiem On jest pokojem naszym, On sprawił, że z dwojga jedność powstała, i zburzył w ciele swoim stojącą pośrodku przegrodę z muru nieprzyjaźni&quot; &lt;cite&gt;(Efezjan 2:14)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najtragiczniej zwiedzeni ludzie na świecie, to ci, którzy głoszą pokój poza Jezusem. Ich &quot;pokój&quot; polega na fałszywym poczuciu bezpieczeństwa. Obecnie Ameryka jest pełna różnych wschodnich religii i doktryn, które wydają się oferować spokój umysłu. Wielu ich zwolenników twierdzi, że medytacje w samotności lub powtarzanie mantry przynosi im pokój. Mówią: &quot;Jeśli jestem zmartwiony, idę do mojego pokoju i medytuję. To mi pomaga odseparować się od wszystkiego.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Porównajmy to z Jezusem. W czasach, gdy żył na tej ziemi, nasz Pan był najbardziej wielbiony w momentach przeciwności. On stawiał czoła każdemu kryzysowi bezpośrednio. I jako Głowa dzisiejszego kościoła, może udzielić swojego pokoju swojemu ludowi w każdym problemie, z którym mamy do czynienia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdy się nad tym zastanowimy, jest jedna rzecz, z którą świat nie może sobie poradzić: przeciwności. Ci, którzy praktykują kulty, zwyczajnie zaprzeczają, że mają przeciwności w swoim życiu, poprzez ucieczkę w świat iluzji. Podobnie zwolennicy wschodnich praktyk oddają się &quot;nicości.&quot; Wszelkie odczucie pokoju, które zdobywają, znika po jednym czy dwóch dniach, kiedy presja tego świata z powrotem ich zalewa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jezus nie oferuje pustki. Przeciwnie, oferuje pełnię – pokój, który stale się odnawia. Nie czyni w nas pustki, lecz przywraca życie w obfitości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Inni na tym świecie polegają na samo-determinacji w celu pokonania problemów i zmartwień. Twierdzą: &quot;Szedłem złą drogą, raniąc siebie i swoją rodzinę. Wiedziałem, że nadszedł czas, by to zmienić, więc rozpocząłem nowe życie. Rzuciłem wszystkie nałogi i zacząłem robić to, co jest właściwe. Dzisiaj nie jestem już tą samą osobą, którą kiedyś byłem. Ciężko pracowałem, by zdobyć ten pokój, który mam. Wierzę, że Bóg jest ze mnie zadowolony.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;My, którzy idziemy za Jezusem, wiemy z Jego Słowa, że &quot;z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony przed nim żaden człowiek&quot; &lt;cite&gt;(Rzymian 3:20)&lt;/cite&gt;. Następnym razem, gdy ta zdeterminowana osoba popadnie w grzech, cały pokój, na który tak ciężko pracowała, zniknie. Będzie zdruzgotana, że została oszukana przez fałszywy sen.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Prawdziwy pokój jest wynikiem usprawiedliwienia z wiary&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&quot;Usprawiedliwieni tedy z wiary, pokój mamy z Bogiem przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa&quot; &lt;cite&gt;(Rzymian 5:1)&lt;/cite&gt;. Musimy mieć trwały fundament dla naszego pokoju. Pismo mówi, że tym fundamentem jest usprawiedliwienie. Możemy mieć pokój, ponieważ Jezus Chrystus usprawiedliwił nas przed Niebiańskim Ojcem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niektórzy chrześcijanie nie doświadczyli jednak tego wspaniałego pokoju, który przynosi z sobą usprawiedliwienie. Zrozumienie tego, co oznacza &quot;usprawiedliwiony&quot; jest bardzo istotne, ponieważ to pojęcie zawiera klucz do naszego pokoju.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Usprawiedliwienie obejmuje dwie zasady. Po pierwsze, mówi o tym, że moje grzechy zostały zmazane. Zostałem obmyty z wszelkiej nieprawości przez krew Jezusa Chrystusa. Nie jestem już obarczony tymi grzechami, ponieważ gdy Chrystus poszedł na krzyż, zapłacił za nie wszystkie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W skrócie, usprawiedliwienie jest przez wiarę w Skałę, nasz fundament wszelkiego pokoju w Bogu. &quot;Usprawiedliwić&quot; znaczy ogłosić niewinnym. Oznacza ogłosić, że nasz dług jest w całości spłacony przez Chrystusa i że Bóg jest zadowolony. Jezus &quot;został wydany za grzechy nasze i wzbudzony z martwych dla usprawiedliwienia naszego&quot; &lt;cite&gt;(Rzymian 4:25)&lt;/cite&gt;. Został wzbudzony z martwych, by ogłosić nas wolnymi od wszelkiej winy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bycie usprawiedliwionym oznacza coś więcej niż tylko przebaczenie. Jezus nie tylko oczyścił mnie z grzechów; dzięki Jego ofierze mogę przyjść do Ojca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest to druga, wspaniała część usprawiedliwienia. Nie tylko zostałem uznany za niewinnego, ale również za świętego w Bożych oczach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Możesz bardzo starać się odnosić zwycięstwo nad każdym nękającym cię grzechem. Możesz być bez winy, przejmując kontrolę nad każdym złym nawykiem, zwyciężając swój temperament czy złe myśli, odrzucając wszelką obmowę. Jednak mimo to możesz cały czas budować na niewłaściwym fundamencie. Dlaczego? Ponieważ twój pokój nie może być wynikiem tego, co robisz ani jak się czujesz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyznaję, że wiele razy w moim życiu tak postępowałem. W tych krótkich okresach wiedziałem w swoim sercu, że zostałem zbawiony z łaski przez wiarę i że nie zbawiły mnie moje dobre uczynki. Ale podobnie jak wielu innych ludzi, spodziewałem się, że Bóg będzie mi błogosławił zależnie od tego, jak postępuję. Pokój przychodził i odchodził, zgodnie z moim poczuciem &quot;dobra&quot; lub wybuchu &quot;zła.&quot; Porażka jakiegokolwiek rodzaju przynosiła rozpacz i utratę pokoju.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Być może przechodzisz podobną walkę. Tak bardzo chcesz podobać się Panu, ale oceniasz swoją pozycję w Bogu przez pryzmat tego, jak sobie &quot;radzisz&quot;, a nie tego, co Jezus dla ciebie zrobił. Jeżeli będziesz szczery, zobaczysz, że oceniasz swój wewnętrzny pokój, a nawet swoje zbawienie patrząc na swoje postępowanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nigdy! Nie możesz usprawiedliwić siebie żadnymi ludzkimi środkami. Nie możesz poznać pokoju Bożego przez Chrystusa dopóki nie zrozumiesz jego fundamentu. Pochodzi on jedynie ze świadomości tego, że jesteś sprawiedliwy w oczach Bożych dzięki przelanej krwi Jezusa. Tylko z tego powodu jesteśmy &quot;akceptowani w Umiłowanym.&quot; (tłum. z angielskiego)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lud Boży ma dążyć do pokoju w zupełnie inny sposób, przez poznanie prawdy odnośnie tego, co Chrystus dla nas uczynił. Jego Słowo mówi: &quot; A w sercach waszych niech rządzi pokój Chrystusowy, do którego też powołani jesteście w jednym ciele; a bądźcie wdzięczni&quot; &lt;cite&gt;(Kolosan 3:15)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jezus będzie stale nas usprawiedliwiał, dopóki nie spotkamy się z Nim w wieczności. A nasza wiara w Niego będzie stale powodować w nas moc uświęcenia. &quot; Aby dostąpili odpuszczenia grzechów i przez wiarę we mnie współudziału z uświęconymi&quot; &lt;cite&gt;(Dzieje Apostolskie 26:18)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Wiemy, że mamy do Niego dostęp, ponieważ zaprasza nas, by śmiało przyjść przed Jego tron.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Zadam ci pytanie: Po co miałby Bóg zapraszać cię przed Swój tron, gdyby był na ciebie zły? Możesz potępiać siebie, ponieważ miałeś zły dzień, lub zrobiłeś coś, co wiesz, że zasmuca Ducha Świętego. Ale gdy tak się dzieje, do czego wzywa cię Jego Słowo? Masz przybiec do Pana, wołając &quot;Jezu, pokutuję w swoim sercu. Wiem, że możesz zmazać wszelką mą nieprawość.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ojciec nie odwrócił się do ciebie plecami. Wielu chrześcijan żyje jednak tak, jak gdyby to zrobił. Żyją w ciągłym niepokoju, myśląc, że raz są zbawieni, a raz nie. Żyją w niepotrzebnym chaosie, gdyż nie mają tego fundamentu: &quot; W Bożych oczach jestem usprawiedliwiony przez krew Baranka. Nie tylko stałem się prawy w Jego oczach, Ojciec przyjął mnie też jako świętego. Mam prawo wejść przed Jego oblicze.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O tym właśnie mówi historia o synu marnotrawnym. Nie tylko przebaczono temu wielkiemu grzesznikowi, pocałowano go i dano szatę i nowy pierścień, ale też został zaproszony, by usiąść u stołu Ojca i ucztować. To jest prawdziwy obraz usprawiedliwienia: nie musimy starać się ubłagać Boga i zapracować na Jego łaski. On to dla nas zrobił.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szatan stoi teraz przed Bogiem oskarżając ciebie o wszelkiego rodzaju grzechy: niewierność, kłamstwa, nieuczciwość, niedociągnięcia. Ma długą listę niewłaściwych rzeczy, które ostatnio zrobiłeś. &quot;Oskarżyciel braci naszych… dniem i nocą oskarżał ich przed naszym Bogiem&quot; &lt;cite&gt;(Objawienie 12:10)&lt;/cite&gt;. Diabeł mówi do Boga: &quot;Jak ten ktoś może być zbawiony, skoro popełnił te wszystkie rzeczy, które widziałem? Chcę sprawiedliwości! Nie możesz być sprawiedliwym Bogiem skoro pozwalasz, że ujdzie mu to na sucho.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Diabeł ma rację co do wielu jego oskarżeń. Nie raz zawiodłeś. Nie raz brakło ci chwały Bożej. Zrobiłeś rzeczy, które tak bardzo nie pasują do Jezusa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lecz nasz Sędzia jest niewzruszony i obojętny na jakiekolwiek oskarżenie. Słyszę Go, jak mówi w niebie naszemu oskarżycielowi: &quot;Nie potrzebuję żadnych słów od ciebie, ojca kłamstwa. Nie masz racji. Wnosisz oskarżenia przeciwko komuś, kogo już uniewinniłem. A teraz odejdź!&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie trzeba bać się naszego Sędziego. On jest po naszej stronie i zmazał wszystkie nasze grzechy: &quot;Poza siebie rzuciłeś wszystkie moje grzechy&quot; &lt;cite&gt;(Izajasza 38:17)&lt;/cite&gt;. &quot;Wrzuci do głębin morskich wszystkie nasze grzechy&quot; &lt;cite&gt;(Micheasza 7:19)&lt;/cite&gt;. &quot;Ja, jedynie Ja, mogę przez wzgląd na Siebie zmazać twoje przestępstwa i twoich grzechów nie wspomnę&quot; &lt;cite&gt;(Izajasza 43:25)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Widzę Króla chwały, który stoi przed oskarżycielem i pyta: &quot;Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Przecież Bóg usprawiedliwia&quot; &lt;cite&gt;(Rzymian 8:33)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niektórzy z tych, którzy to czytają, żyją po prostu poniżej naszych przywilejów. Niesiesz ogrom win i zmartwień, których nie musisz nosić. Bóg chce, abyś wiedział jak czystym jesteś w niebie, i nawet teraz jesteś gotowy na chwałę. I on chce, abyś przyjął pokój, który jest twój.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W swoim drugim liście Piotr mówi o ostatecznym końcu świata. Jednak nawet w tak straszliwym okresie – w najgorszej godzinie świata – wzywa nas, abyśmy mieli pokój umysłu.&lt;br /&gt;
&quot;Wszystko ma ulec zagładzie... rozpalone żywioły rozpłyną się... Przeto, umiłowani, oczekując tego starajcie się, abyście znalezieni zostali przed nim bez skazy i bez nagany, w pokoju&quot; &lt;cite&gt;(2 Piotra 3:11-12, 14)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W dniu, kiedy staniemy przed Panem, spojrzymy na Jego ręce przebite gwoździami i zdamy sobie sprawę, że źródło naszego usprawiedliwienia dokonało dla nas więcej, niż moglibyśmy osiągnąć żyjąc przez całe życie w pokucie i dobrych uczynkach.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Bóg chce, abyś teraz wziął Jego błogosławieństwo pokoju&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Nasz Ojciec chce, abyśmy mogli spojrzeć na rany Jezusa i powiedzieć diabłu: &quot;To jest zapłata za mój grzech. Nie możesz mnie już oskarżać o te rzeczy, szatanie. Jezus występuje w mojej obronie. Dzięki Niemu jestem usprawiedliwiony w Bożych oczach.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ostatnio modliłem się: &quot;Panie, chcę twojego pokoju za wszelką cenę. Nie będę już słuchać kłamstw diabła. Wiem, że moje zbawienie nie jest z uczynków. Nie, Jezu, tylko Ty mnie bronisz. Odpoczywam w tym, co dla mnie zrobiłeś.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy możesz to samo powiedzieć przez wiarę? Że nie będziesz już starać się zapracować na zadowolenie Boga? Że Jezus wziął na siebie wszystkie twoje grzechy i że przez Niego możesz wejść w Bożą obecność?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Faktem jest to, że gdy Bóg patrzy na ciebie, widzi Chrystusa. Nie widzi &quot;starego człowieka,&quot; o którym wspomina Paweł, ale nowe stworzenie w Chrystusie. Tak jak Jezus w chwale, tak my jesteśmy na tym świecie: odkupieni, usprawiedliwieni i wolni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy boisz się lub jesteś zmartwiony? Potępiasz siebie? Nie musisz już dłużej żyć w poczuciu winy i niepokoju. Jeżeli wyznałeś swoje grzechy i ufasz krwi Jezusa, te grzechy zostały całkowicie zmazane. Jesteś usprawiedliwiony.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&quot;Przeto teraz nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie&quot; &lt;cite&gt;(Rzymian 8:1)&lt;/cite&gt;. Bóg w rezultacie mówi: &quot;Nie dałem ci strachu czy potępienia. To nałożył na ciebie diabeł. Pozbądź się tego przez wiarę, mówiąc: &quot;jestem obmyty i oczyszczony przez wiarę w Jezusa. I wiem, że Bóg mnie kocha.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli to zrobiłeś, Pan jest z ciebie zadowolony. Dajesz Mu wielką radość! Dlatego też powiada: &quot;Wejdź z odwagą przed Moje oblicze, przedstaw swoje prośby i proś odważnie, aby twoja radość była zupełna.&quot; To jest prawdziwy pokój!&lt;/p&gt;</description>
 <category domain="http://www.worldchallenge.org/pl/taxonomy/term/184">David Wilkerson</category>
 <pubDate>Thu, 22 Jul 2010 10:22:25 -0500</pubDate>
 <dc:creator>suansee_chan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">11394 at http://www.worldchallenge.org</guid>
</item>
<item>
 <title>ZACHOWAJCIE UFNOŚĆ</title>
 <link>http://www.worldchallenge.org/pl/node/9519</link>
 <description>&lt;p&gt;&quot;Nie porzucajcie więc ufności waszej, która ma wielką zapłatę. Albowiem wytrwałości wam potrzeba, abyście, gdy wypełnicie wolę Bożą, dostąpili tego, co obiecał. Bo jeszcze tylko mała chwila, a przyjdzie Ten, który ma przyjść, i nie będzie zwlekał.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&quot;A sprawiedliwy mój z wiary żyć będzie; lecz jeśli się cofnie, nie będzie dusza moja miała w nim upodobania. Lecz my nie jesteśmy z tych, którzy się cofają i giną, lecz z tych, którzy wierzą i zachowują duszę&quot; &lt;cite&gt;(Hebrajczyków 10:35-39)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Te słowa skierowane były do jednych z najbardziej nękanych, zmęczonych i cierpiących chrześcijan na ziemi. Ci drodzy święci wiernie chodzili w bojaźni Bożej. W skrusze oczekiwali nadejścia Pana. Znali Chrystusa jako swojego najwyższego kapłana i żyli w całkowitej pewności wiary. Byli też niewzruszeni w Panu. Trzymali się mocno swojego świadectwa bez wahania. Ufali Bogu, bo &quot;wierny jest Ten, który dał obietnicę.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ci święci wzięli sobie również do serca wszystkie ostrzeżenia przeciwko odstępstwu. Wiedzieli, że wierzący, którzy świadomie zgrzeszyli po otrzymaniu poznania prawdy, mogą odpaść i zostać &quot;strawieni przez przeciwnika.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ta świadomość była istotną częścią ich wiary, ponieważ od samego początku przechodzili straszne prześladowanie. Byli &quot;wystawieni publicznie na zniewagi,&quot; znosząc zarzuty. Przechodzili przez wszelkiego rodzaju doświadczenia. Nie tylko ich charakter był atakowany przez ludzi niegodziwych, ale też konfiskowano im mienie, zostawiając ich w biedzie. W końcu, ich przywódca został wtrącony do więzienia, pozostawiając ich bez pasterza.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Co się działo, że ci Chrześcijanie musieli tak bardzo cierpieć?&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Wszystkie te trudności spadły na nich zaraz po tym, jak zostali &quot;oświeceni.&quot; Wtedy &quot;wytrwaliście w licznych zmaganiach z utrapieniami&quot; &lt;cite&gt;(Hebrajczyków 10:32)&lt;/cite&gt;. Przemyślcie to zdanie: jest ono sprzeczne z każdą współczesną doktryną powodzenia i bezbolesnego życia z Chrystusem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Możecie spytać, &quot;Dlaczego niektórzy chrześcijanie zdają się iść gładko przez życie? Znam ludzi, którzy najwyraźniej nigdy nie cierpią. Tylko im się powodzi. Zawsze wyglądają na szczęśliwych, jak gdyby w ogóle nie mieli problemów.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rzeczywiście, kiedy patrzycie na takich chrześcijan, możecie się zastanawiać, &quot;Co ze mną nie tak? Dlaczego doświadczam jednego problemu za drugim od kiedy całkowicie oddałem się Jezusowi? Kiedy byłem zimny i letni w wierze, wszystko było w porządku. Nie wiedziałem, że takie trudności istnieją dopóki nie zacząłem poważnie traktować Boga.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odpowiedź na wasze pytanie zawarta jest w wierszu: &quot;kiedy po swym oświeceniu,&quot; co oznacza &quot;po tym, jak zobaczyliście światło.&quot; Dopiero kiedy otworzyliście swoje życie dla Jezusa i zostaliście zalani Jego światłem, zaczęły się liczne zmagania z utrapieniami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Widzicie, szatan atakuje nas według miary światła, które otrzymujemy i w którym chodzimy. Ci, którzy chodzą w małym promyku światła, nie stanowią zagrożenia dla królestwa diabła. On celuje swoje &quot;liczne zmagania z utrapieniami&quot; w tych, którzy kochają światło, którzy przyjmują wszystko, co ma dla nich Chrystus.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tacy święci nie mają działu w ciemności. Uchwycili się wiary, która sprawiła, że wytrwali. Stali się żołnierzami, którzy chodzą w całkowitej pewności wiary. Mimo tego, z powodu swojej wiary stali się celem okrutnych ataków z piekła.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Nieprzyjaciel atakuje takich żołnierzy, jak powódź.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Szatan może sprawić, że wydaje się, jakby wszystko w ich życiu się rozpadało. Ich modlitwy są jakby zablokowane, niebo wydaje się być z żelaza i przechodzą doświadczenia z każdej strony. W takich chwilach ich serce może szeptać słowa potępienia:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&quot;Brakuje ci wiary. Gdybyś wierzył w sposób bardziej prawy, gdybyś był bliżej Jezusa, gdyby twoje myśli nie były tak złe – żadna z tych rzeczy nie przytrafiałaby się tobie. Byłbyś na górze, jak ci, których widzisz wokół siebie. Cieszyłbyś się obfitością i wyraźnie słyszał głos Boży.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jest tak! Ci Hebrajczycy, którzy byli atakowani, mieli prawdziwą wiarę, dzięki której &quot;zbliżyli się do Boga w całkowitej ufności.&quot; W rzeczy samej, zwrócono się do nich w tym liście jako do &quot;braci świętych&quot; (Hebrajczyków 3:1). Autor wie, że toczy się walka o ich serca w samym środku wielkiego doświadczenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mówiąc prosto, szatan chce zgasić światło, przyćmić je, wyłączyć. Pokaż mi chrześcijanina, który nagle wychodzi z duchowej ciemności, wkracza do światła Chrystusa, Jego świętości i czystości, a ja pokażę ci tego, który ma przed sobą walkę swojego życia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy to ciebie opisuje? Przechodzisz teraz wielką walkę? Umiłowani, najprawdopodobniej nie jest to z powodu zwątpienia czy grzechu, ale z powodu światła, które jest w was. Światło powoduje ufność w Jezusa. Im więcej światła otrzymujesz, tym bardziej Mu ufasz. To właśnie twoją ufność w Chrystusa szatan chce zniszczyć. Używa mocy piekielnych, aby pogrążyć cię w strachu i niewierze.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Autor listu do Hebrajczyków dostrzega zmęczenie i niecierpliwość, które wkradają się do serc tych wierzących.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Aby zająć się problemem zmęczenia, autor powiada do tych chrześcijan, &quot;Albowiem wytrwałości wam potrzeba, abyście, gdy wypełnicie wolę Bożą, dostąpili tego, co obiecał.&quot; Zidentyfikował najbardziej efektywną broń szatana przeciwko tym, którzy odczuwają zmęczenie w czynieniu dobrze: niecierpliwość w stosunku do Boga.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Działa to mniej więcej tak. Po długim okresie doświadczeń, diabeł zasiewa myśl, &quot;Bóg wie, że Mu zaufałeś. Byłeś wierny aż dotąd. Nigdy nie poddałbyś w wątpliwość Jego chęci i zdolności do tego, by ci pomóc. Więc gdzie On jest cały ten czas? Dlaczego ci nie pomaga? Czy tak On odpowiada na wierność swojego sługi?&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najwidoczniej cierpliwość tych świętych braci była na wyczerpaniu. Codzienna walka sama w sobie była wystarczająco ciężka. Ciągnęła się bez widocznego końca. &lt;br /&gt;
Szatan używa dzisiaj dokładnie takiej samej strategii przeciwko wielu drogim świętym: zaszczepia niecierpliwość w stosunku do Boga. Mówi ci, że Pan nie zaspokoi twojej potrzeby – że będziesz żyć jako chrześcijanin drugiej kategorii, przygnębiony i samotny przez całe życie. Oskarża cię, &quot;Stracisz pracę. Stracisz dom. Cała twoja modlitwa i zaufanie będą na próżno. To oczywiste, że poniosłeś porażkę w wierze. Nadszedł czas, byś dał sobie spokój i zawrócił.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Pomyślcie, co autor listu do Hebrajczyków mówi tym cierpiącym świętym.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Co za przesłanie przekazywane ludziom pogrążonym w największych utrapieniach. Stracili wszystko, co posiadali. Doświadczyli cierpienia, przechodząc wielką walkę przez bardzo długi czas. Teraz głos autorytetu mówi im, &quot;Brakuje wam cierpliwości. Po prostu wierzcie i czekajcie. Obietnica nadchodzi.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem jak wy, ale ja nie mógłbym winić niektórych z tych wierzących, gdyby mieli pokusę, aby powiedzieć, &quot;Mi potrzeba cierpliwości? Przeszedłem przez to wszystko bez narzekania. Byłem kopany, popychany, pobity, upokorzony. Moje oszczędności przepadły. Straciłem swój dom. Muszę żyć dzięki hojności moich przyjaciół, a oni sami nie są w zbyt dobrej kondycji. Pomimo tego wszystkiego, przeszedłem każdą bitwę w cichości i zaufaniu. Więc co masz na myśli mówiąc, że potrzeba mi cierpliwości?&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pobożna cierpliwość to chęć czekania na Boży czas. Istnieje coś takiego jak czas Ducha Świętego. &quot;Bo jeszcze tylko mała chwila, a przyjdzie Ten, który ma przyjść, i nie będzie zwlekał&quot; (Hebrajczyków 10:37). Ten werset mówi o czymś więcej, niż tylko o powtórnym przyjściu Chrystusa. Mówi również o nadejściu Chrystusa aby zaspokoić twoją potrzebę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prawda jest taka, że Bóg się nie spóźnia. Maria i Marta myślały, że Jezus się spóźnił kiedy ich brat, Łazarz, zmarł. Powiedziały, &quot;Panie! Gdybyś tu był, nie byłby umarł brat mój&quot; &lt;cite&gt;(Jana, 11:21)&lt;/cite&gt;. Innymi słowy: &quot;Jezu, przyszedłeś za późno. Przegapiłeś termin.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyobraźcie sobie jak Jezus musiał czuć się zraniony, słysząc takie słowa. W istocie, odpowiedział im, &quot;Nie, nie spóźniłem się. Łazarz zmartwychwstanie. Jestem tutaj, i jestem zmartwychwstaniem. Wszelkie życie jest we mnie.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Domownicy Jaira również uważali, że Jezus się spóźnił. Temu znamienitemu człowiekowi powiedziano, &quot;Córka twoja umarła, czemu jeszcze trudzisz Nauczyciela?&quot; &lt;cite&gt;(Marka 5:35)&lt;/cite&gt;. Po raz kolejny przesłanie brzmiało, &quot;Jezus spóźnił się. To już koniec. Nie odpowiedział na czas. Zawiódł nas.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za późno? U naszego Pana nie ma czegoś takiego! Ty możesz mieć pokusę, by porzucić walkę i pogrążyć się w rozpaczy. Ale nasz Ojciec jest tak pełen miłości do swoich dzieci, że nie można Go powstrzymać od stworzenia czegoś z niczego.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Jezus może doświadczyć głębokiej rozpaczy i bólu od tych, o których najbardziej się troszczy.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Maria i Marta porzuciły swoją ufność. Domownicy Jaira również porzucili swoją ufność. Oskarżyli Jezusa o to, że się spóźnił i nie troszczył się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mimo to, wystarczyło tylko jedno Jego słowo, &quot;Wstań!&quot; i wszystko natychmiast się zmieniło. Z Panem tylko tyle nam potrzeba. Wypowiada jedno słowo i nagle wszystko zostaje przemienione. Szatan musi zwolnić uścisk, śmierć umyka, zaczyna się życie, a niebiańskie obietnice spływają z każdej strony.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Umiłowani, bez względu na to, przez co teraz przechodzicie, wystarczy, że Pan powie jedno słowo a diabeł ucieka. Stworzenie drży. Nagle otrzymujecie odpowiedź, której szukaliście. Pytacie więc, dlaczego Pan wam jeszcze nie odpowiedział? Dlaczego wasze cierpienie nadal trwa? Dlaczego wygląda to tak beznadziejnie dla niektórych z najświętszych Bożych ludzi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiem tylko tyle. W tak kryzysowych sytuacjach Boży ludzie albo wzrastają w ufności albo cofają się i porzucają ufność. &quot;Lecz jeśli się cofnie, nie będzie dusza moja miała w nim upodobania. Lecz my nie jesteśmy z tych, którzy się cofają i giną, lecz z tych, którzy wierzą i zachowują duszę&quot; &lt;cite&gt;(Hebrajczyków 10:38-39)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Pan postanowił pozbawić nas wszelkiej ufności w ciele, byśmy całkowicie zaufali Jemu.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli będziemy szczerzy, przyznamy, że w godzinie wielkiej potrzeby często pokładamy ufność w innych ludziach. Szukamy odpowiedzi u pastora, doradców, przyjaciół, współmałżonków. Spędzamy godziny, dni, tygodnie próbując wymyślić jak rozwiązać nasz problem. A jeżeli rozwiązanie szybko nie nadchodzi, kombinujemy z każdej strony, aż wszystkie nasze ludzkie możliwości się wyczerpią.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Często słyszę, jak chrześcijanie mówią, &quot;Gdyby tylko to wszystko się skończyło.&quot; Albo, &quot;Gdyby tylko ten ktoś szepnął mi jakieś dobre słowo. Potrzebuję trochę wytchnienia.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzięki Bogu za pomoc, którą otrzymujemy od innych, ale nie mamy czekać na pojawienie się anioła czy przypłynięcie statku. &quot;Chlubimy się w Chrystusie Jezusie, a w ciele ufności nie pokładamy&quot; &lt;cite&gt;(Filipian 3:3)&lt;/cite&gt;. Przez wzgląd na naszą duszę Bóg czeka, aż spojrzymy ponad ludzkie możliwości i zaczniemy szukać pomocy tylko u Niego. On używa ludzi w naszym życiu, ale musimy pozwolić Mu tym kierować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&quot;Lepiej ufać Panu niż polegać na możnych&quot; &lt;cite&gt;(Psalm 118:8)&lt;/cite&gt;. &quot;Nie wierzcie bliźniemu, nie ufajcie przyjacielowi!... Lecz ja będę wypatrywał Pana, będę wyczekiwał Boga mojego zbawienia. Mój Bóg mnie wysłucha!&quot; &lt;cite&gt;(Micheasza 7:5, 7)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Paweł znał bezsilność ciała. Przyznał, że nie jest zbyt mądry. Jego krytycy nazywali jego nauczanie godnym pogardy, a jego wygląd lichym – krótko mówiąc, uważali, że jest nudny. Ale dla Pawła taka krytyka nie stanowiła żadnego problemu, ponieważ nie ufał swojemu ciału. Wiedział, że Jezus nie wygrywał swoich bitew przebiegłością, umiejętnościami czy charyzmą ale zaufaniem do Ojca.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Paweł powiedział Koryntianom, &quot;Nie przyjdę do was z fałszywą ufnością czy odwagą, która pochodzi z ciała. Nie przybiorę dla was takiego pozoru. Bo chociaż chodzimy w ciele, nie walczymy w ciele.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Innymi słowy: &quot;Nie potrzebujemy podbudowywać naszej pewności siebie. Nie musimy być wspierani pochlebstwami. Żadne ludzkie umiejętności na świecie nie zburzą jakiejkolwiek warowni szatana. &quot;Aby żaden człowiek nie chełpił się przed obliczem Bożym&quot; &lt;cite&gt;(1 Koryntian 1:29)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;W liście do Hebrajczyków 3:14 mamy wspaniałą obietnicę dla tych, którzy całkowicie zaufali Jezusowi.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Ten werset mówi, &quot;Staliśmy się bowiem współuczestnikami Chrystusa, jeśli tylko aż do końca zachowamy niewzruszenie ufność, jaką mieliśmy na początku.&quot; Oznacza to tu: Kiedy zachowamy niezachwianą ufność w Pana, stanie się On naszym jedynym źródłem zaopatrzenia. Nie musimy szukać nigdzie indziej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&quot;A Bóg mój zaspokoi wszelką potrzebę waszą według bogactwa swego w chwale, w Chrystusie Jezusie&quot; &lt;cite&gt;(Filipian 4:19)&lt;/cite&gt;. Mamy obietnicę, że &quot;w Chrystusie są wszelkie bogactwa chwały. W Nim jest cała pełnia. Wszystko, czego potrzebujesz do życia i pobożności, Bóg dał ci w Jezusie, twoim całkowitym zaopatrzeniu.&quot;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niewielu chrześcijan wątpi, że Jezus jest źródłem wszystkiego, co potrzebują. Nie zawsze jednak mają ufność i pewność, że On da im to, czego potrzebują. Umiłowani, pozwólcie, że podzielę się z wami kilkoma wierszami, które przypominają nam, jak Pan się o nas troszczy:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;On zna twoje osobiste potrzeby. &quot;Wie Bóg, ojciec wasz, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie&quot; &lt;cite&gt;(Mateusza 6:8)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;On prawdziwie troszczy się o ciebie. I dotknięty jest twoją potrzebą. &quot;Wszelką troskę swoją złóżcie na niego, gdyż On ma o was staranie&quot; &lt;cite&gt;(1 Piotra 5:7)&lt;/cite&gt;. Z greckiego oznacza to&quot;obchodzi Go to.&quot; Być może ciężko to zrozumieć, kiedy przechodzisz przez długie doświadczenie. Ale nawet wtedy Bóg wielce troszczy się o każdą sprawę dotykającą twojego życia: pracę, rodzinę, dzieci, relacje, zdrowie. Jest to Jego prawdziwą troską; obchodzi Go to bardzo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&quot;Nie porzucajcie więc ufności waszej, która ma wielką zapłatę&quot; (Hebrajczyków 10:35). Bóg mówi, &quot;Zachowajcie ufność, ponieważ Ja wynagradzam.&quot; Mówiąc prosto, &quot;Opłaca się wytrwać.&quot; &quot;Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu; kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje i że nagradza tych, którzy go szukają&quot; &lt;cite&gt;(11:6)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chcesz prawdziwie przynosić Chrystusowi chwałę? Oddaj Mu całą swoją ufność. Wytrwaj i nie zachwiej się. I pamiętaj o obietnicy, którą ci dał:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&quot;A sprawiedliwy mój z wiary żyć będzie; lecz jeśli się cofnie, nie będzie dusza moja miała w nim upodobania. Lecz my nie jesteśmy z tych, którzy się cofają i giną, lecz z tych, którzy wierzą i zachowują duszę&quot; &lt;cite&gt;(Hebrajczyków 10:38-39)&lt;/cite&gt;.&lt;/p&gt;</description>
 <category domain="http://www.worldchallenge.org/pl/taxonomy/term/184">David Wilkerson</category>
 <pubDate>Thu, 04 Mar 2010 10:34:25 -0600</pubDate>
 <dc:creator>suansee_chan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">9519 at http://www.worldchallenge.org</guid>
</item>
<item>
 <title>Co Czyni Człowieka Mężem Bożym</title>
 <link>http://www.worldchallenge.org/pl/node/8316</link>
 <description>&lt;p&gt;Chcę powiedzieć wam o trzech mężach, których Bóg potężnie używał – oraz jak wykorzystał ich upadek, by wytworzyć w nich bogobojność.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzisiaj wiele słyszymy o sukcesach i jak ludzie do nich dochodzą. Sukces w sensie biblijnym jest zupełnie inny. Kiedy myślimy o tych, których Bóg używał do poruszenia ich generacji, odkrywamy, że elementy, których użył do ich kształtowania, to cierpienie, ból, smutek i upadek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zwróćcie uwagę na bogobojnego Joba. Oto człowiek, który zawiódł w motywacji. Job był dumny ze swojej własnej dobroci, mówiąc, „Ja nigdy nikogo nie skrzywdziłem, ja żyłem sprawiedliwie”. Rzeczywiście, kiedy czytamy tę księgę, zastanawiamy się jak Bóg mógł tak pochlebnie wyrażać się o takim dumnym człowieku. Chociaż Job był bogobojny i unikał złego, był wyraźnie przekonany o swojej własnej sprawiedliwości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Następnie zwróćmy uwagę na Dawida. Był to człowiek, który zawiódł w sprawach moralności, a jednak w dalszym ciągu był wielkim mężem Bożym. Wiele pokoleń było zaskoczonych postępkami Dawida. Jak człowiek tak odważnie bogobojny mógł upaść w taką rażącą niemoralność? Ten król stoczył się do prochu. Jak mógł ktoś, kto tak bardzo upadł, być nazwany w Biblii „człowiekiem według serca Bożego?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wreszcie zwróćcie uwagę na Piotra. Ten człowiek zawiódł w swojej misji. Piotr miał wizję i powołanie; nawet był tym, komu Chrystus powierzył klucze do Jego królestwa. Jednak musiał zapłakać, ponieważ zaklinał się i wyrzekał Chrystusa, którego kochał. Pomimo tak wielkiego upadku, Piotr stał się odnowionym człowiekiem, który służył jako Boży rzecznik w dniu Pięćdziesiątnicy, kiedy rodził się kościół Nowego Testamentu.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Jakie siły stoją za tworzeniem męża czy niewiasty Bożej?&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Co wspólnego mają wszyscy naśladowcy Jezusa? Jeżeli chcemy, by Bóg dotykał naszego życia, jakie wewnętrzne walki wszyscy przeżywamy? Jakie są te siły i naciski, których Bóg używa, by wytworzyć w nas sprawiedliwość? Nie módlmy się, „Jezu, użyj mnie”, albo „Panie, połóż na mnie Swoją rękę”, jeżeli nie chcemy przeżywać tego, co na pewno wtedy przyjdzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czytałem wiele biografii misjonarzy, od współczesnych do starożytnej historii. Czy myślicie, że ci drogocenni ludzie, tak potężnie używani przez Boga, mają historie tylko o miłości, mocy i radości? Nie. Ich historie są naznaczone bólem serca, zniechęceniem, a nawet zdradą, jak historia Jakuba. Są to historie nie o miłych przygodach, ale o łzach. Czytamy o wyczerpanych świętych, którzy ze łzami kładli się spać, a ich zdesperowane dusze wołały, „Jestem tak podatny na grzech! Jestem niestały, raz w górze, a raz w dole. Jak Bóg mógłby mnie używać?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli szczerze chcemy poznać siły, które powodują bogobojność, musimy udać się do Getsemane – krótko mówiąc, do Jezusa, który jest naszym przykładem. Wszystkie te siły, które zaatakowały Joba, były również w Getsemane, skierowane przeciw Chrystusowi. Tak samo ten kusiciel, który zaatakował serce Dawida na dachu, atakował Jezusa na szczycie świątyni, by Go zniszczyć. Również wszystkie siły, które pokonały Piotra, były obecne w Getsemane, walcząc z naszym Zbawicielem. Zrozumcie: Chrystus był dotykany wszystkimi rodzajami naszych niemocy. Nie ma takiego doświadczenia, które nas dotyka, a którego On by nie doświadczył.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;By być sługami Bożymi, musimy kiedyś wypić kielich bólu.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Do każdego prawdziwego męża czy niewiasty Bożej kiedyś dojdzie kielich bólu. Zwróćcie uwagę na modlitwę Chrystusa w Ogrodzie: „Ojcze mój, jeśli można, niech mnie ten kielich minie; wszakże nie jako Ja chcę, ale jako Ty” (Mat. 26:39).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W całej Swojej służbie Jezus wykonywał wolę Ojca. Wszystko, co robił przez trzy lata, wskazywało na Golgotę. Teraz, w Getsemane Jezus wypił wszystko, co było w tym kielichu i przez to Jego pot był jak krople krwi. W gruncie rzeczy wołał, „Boże, jeżeli to jest możliwe, uwolnij Mnie od tego ciężaru. Jest to dla Mnie zbyt ciężkie. Wolałbym tego uniknąć”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy Job otrzymał ten kielich bólu, wołał, „Jestem tak obolały, że nie widzę mojej drogi. Moje rany zalewam łzami”. Kiedy Dawid pił swój kielich bólu, jego posłanie stało się łożem łez. Powiedział, „Moja pierś i moje kości są zżarte bólem”. W głosach tych dwóch mężów słyszę słowa samego Jezusa: „Panie, jeżeli to jest możliwe, niech ten kielich mnie ominie”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem, jaki może być twój kielich bólu. Niektórzy chrześcijanie modlili się przez lata, by zostali uwolnieni od ich kielicha. Zrozumcie mnie dobrze. Ja wierzą w uzdrowienie, ale wierzę również w uzdrawiające utrapienia. Dawid świadczył, „Zanim zostałem upokorzony, błądziłem, ale teraz strzegę twego słowa” (Psalm 119:67).&lt;br /&gt;Nie możemy myśleć, że każdy ból czy doświadczenie jest atakiem diabła. Nie możemy też myśleć, że te doświadczenia znaczą, że w naszym życiu jest grzech i Bóg nas sądzi. Dawid mówi coś innego: Gdyby nie był upokorzony, nie szukałby Pana.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A więc, czy chcesz być mężem czy niewiastą Bożą? Chcesz, by Bóg położył na ciebie Swoją rękę? W takim razie mówię ci, że otrzymasz też kielich bólu. Będziesz leżał na łożu łez. Będziesz płakał nie tyle z powodu fizycznego bólu, ale z powodu czegoś o wiele gorszego. Mówię o bólu z powodu zranienia i odrzucenia przez przyjaciół. To ból rodziców, kiedy dzieci odrzucają ich dobre serce i stają się dla nich obce. To ból, kiedy między mężem i żoną powstaje mur. To tragiczne zamieszanie, niepokój, bezsenne noce – wiedząc, że Bóg jest realny i że chodzisz w Duchu, że kochasz Jezusa wszystkim, co w tobie... a jednak musisz pić ten kielich bólu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Od tego kielicha nie możemy uciec. Nie dajmy się oszukać, że naśladowanie Jezusa, to tylko szczęście. Pismo Święte mówi nam, że wszystko w życiu powinniśmy „poczytywać sobie za radość”. Ale mówi też, że „wiele utrapień spotyka sprawiedliwego”. Chociaż Bóg obiecał wyratować nas z każdego ucisku, jednak kiedy musimy przez nie przechodzić, to boli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Piotr próbował odpędzić utrapienie po cielesnemu. W Getsemane wyciągnął miecz, mówiąc przez to Jezusowi, „Mistrzu, nie musisz tego przeżywać. Ja zatrzymam ich w bezpiecznej odległości, a Ty w tym czasie możesz uciec.” Wielu chrześcijan dzisiaj ma takie same podejście. Biorą do ręki miecz, by odpędzić utrapienie, mówiąc, „Ja tego nie muszę znosić. Mój Bóg jest dobrym Bogiem!”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja wierzę że Bóg jest wierny. Ale Jezus mówi nam, że nie uciekniemy przed kielichem bólu. On rozkazał Piotrowi, „Odłóż swój miecz. To nie jest sposób Mojego Ojca. Jeżeli mieczem wojujesz, od miecza zginiesz”. Potem stwierdził, „Czyż nie mam pić kielicha, który dał mi Ojciec?” (Jan 18:11).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy zaufasz temu, kto dał ci ten kielich – kiedy zobaczysz w tym cierpieniu Jego cel – wtedy będziesz w stanie wypić ten kielich. To może palić i ranić, ale nie bój się, bo twój Ojciec trzyma ten kielich. Nie pijesz śmierci, lecz życie!&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Sługa Boży będzie również przeżywał noc zamieszania.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Jezus powiedział w Getsemane, „Smętna jest dusza moja aż do śmierci” (Mat. 26:38). Czy możesz sobie wyobrazić Syna Bożego, przeżywającego noc zamieszania? Czyż On nie miał ogłosić zwycięstwa nad piekłem i śmiercią? Czyż nie odczuwał wewnętrznego prowadzenia, przeznaczenia i pewności, że Ojciec był z Nim? On musiał widzieć Swoim proroczym okiem to, co czeka Go w tej godzinie. Nawet powiedział do Swoich uczniów, „Już z wami nie będę długo.”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przez pokolenia chrześcijanie mówili, że najtrudniejsze dla wiary jest ostatnie pół godziny, a ja chcę tu dodać, że taka noc zamieszania przychodzi zawsze przed zwycięstwem, zanim zniknie ciemność, przed samym świtem. Innymi słowy; zanim wszelka moc szatana zostanie złamana, doświadczysz dewastującej nocy zamieszania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tej godzinie będzie ci się wydawać, jakby znikło wszelkie odczucie prowadzenia i cel. Odczuwanie Ducha Świętego, na którym kiedyś polegałeś, jakby wyparowało. Job powiedział to jasno, „Kiedy zwracam się w prawo, Jego tam nie ma. Zwracam się w lewo i też Go nie ma. Jeżeli Pan działa, to ja Go nie odczuwam.”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dawid wołał w czasie swojej nocy zamieszania, „Ogarnęła mnie ciemność, moje oczy są zaćmione.” Piotr w czasie swojej nocy zaćmienia został sprowokowany, by zaprzeć się swojego Mistrza. Jego wołanie było w zasadzie takie, jak wielu chrześcijan dzisiaj” Dlaczego ja?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Job miał te same uczucia, co Piotr. Oświadczył, „Nie ufałem sile mojego ramienia i nie ukrywałem moich występków. Byłem szczery, zachowałem uczciwość. A więc, dlaczego ja? Dlaczego muszę przeżywać takie zamieszanie? Dlaczego muszę tak cierpieć?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mówi w imieniu wielu wierzących obecnie, którzy wołają, „Panie, ja nikogo nie oszukałem. Unikam wszelkiej nieuczciwości. Gdzie jest Twoje prowadzenie? Dlaczego przeżywam taką noc zamieszania?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyobraźcie sobie Dawida, potężnego króla potężnego narodu, kiedy stanął przed nim prorok Natan. Czy wyobrażacie sobie strach, który Dawid przeżywał, kiedy ujawniono jego grzech? Nagle Dawid już nie widział tego człowieka, o którym Natan powiedział takie okropne rzeczy. O tej nocy zamieszania Dawid napisał trzy piękne Psalmy, zmagając się z tym, dlaczego popełnił takie czyny. Mógł tylko stwierdzić, „Trudno mi jest to pojąć. Mój grzech mnie przygniótł. Dlaczego ja?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wielu w ciele Chrystusa stawia czoła takim moralnym wyzwaniom, jak Dawid. W swojej nocy zamieszania zastanawiają się, „Boże, dlaczego ja? Moje serce Ciebie szukało, ale mój grzech mnie pokonał. Moja dusza jest przez to utrapiona. Nie mogę tego zrozumieć.”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie myślcie też, że ktoś, kogo Bóg potężnie używał, ma na to odpowiedź. Ja wiem, co znaczy Boże milczenie w nocy zamieszania. Wiem, co znaczy przechodzić przez noc zamieszania, kiedy nie widać prowadzenia. Wszystkie moje poprzednie wzory prowadzenia i mój rozsądek były bezużyteczne. Po prostu nie widziałem mojej drogi. Mogłem tylko wołać: „Panie, co się dzieje? Nie wiem, którą drogą iść.”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszyscy będziemy taką noc przeżywać. A jednak dzięki Bogu, ten okres przeminie. Pan chce rozjaśnić naszą drogę.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Wreszcie, sługa Boży będzie przeżywał godzinę izolacji.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Jezus wołał w Getsemane, „Boże mój, Boże mój, czemuś Mnie opuścił?” Jakież to niesamowite słowa z ust Jezusa, Syna Bożego. Podobne słowa słyszeliśmy z ust Joba, który powiedział, „Bóg jest dla mnie okrutny”. Również Dawid pytał, „Czy Bóg zapomniał o Swoim miłosierdziu? Czy zabrał je ode mnie?” A Piotr, izolując się koło ogniska na zewnątrz Senhedrynu, powiedział z goryczą, „Nie znam tego człowieka!”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prawda jest taka, że w godzinie izolacji nie ma przyjaciela, który by rozumiał, przez co ty przechodzisz. Wydaje się, że Bóg ukrył Swoją twarz przed tobą. Może pytasz, „Czy to możliwe, by Bóg podniósł Swoją rękę i na pewien czas zakrył Swoją twarz przed kimś, kogo kocha?” Pismo Święte odpowiada, „Bóg ukrył się przed nim, by go wypróbować i zobaczyć, co jest w jego sercu.”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mogę szczerze powiedzieć, że Jezus nigdy nie był dla mnie bardziej realny. A jednak żaden terror nie może być porównany z tego, który cię ogarnia, kiedy niebo wydaje się jakby z brązu i nie ma odpowiedzi na twoje modlitwy. W takich momentach jest tylko strach i pustka. Twoje serce woła, „Boże, gdzie jesteś?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy to wydaje ci się dziwne? Czy nigdy nie przeżywałeś takiego kryzysu w twoim życiu? To w takim razie nigdy nie byłeś w Getsemane. Bóg powiedział o Sobie w takiej chwili ciemności, „Na chwilę gniewu skryłem się”. Ale też obiecał, „Zwrócę się do ciebie z delikatną miłością”. Tak też postąpi z nami, Jego dziećmi, rozciągając na nas Jego miłosierdzie w czasie izolacji.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Co stało się ze sługami, którzy przetrwali kielich bólu, noc zamieszania i godzinę izolacji?&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Job stwierdził w swojej godzinie izolacji, „Pan zna drogę, którą kroczę. Kiedy mnie doświadczy, wyjdę jak złoto, bo Jemu ufam”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dawid w swojej nocy zamieszania oświadczył, „Będę śpiewał o Jego miłosierdziu zawsze! Podniosę mój głos i będę Go wielbił.”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W dniu Pięćdziesiątnicy Piotr podniósł się ponad swój upadek i wygłosił kazanie, które z ciągu jednej godziny pociągnęło tysiące ludzi do Królestwa. To ten Apostoł, którego Jezus wybrał, by ogłosił światu, „To, co widzicie, jest wypełnieniem proroctwa Joela”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiemy, że oni wszyscy byli oddanymi sługami Bożymi. Pan ogłosił sprawiedliwość Joba... osobiście wybrał Dawida z pośród jego braci... Jezus też osobiście powiedział do Piotra, „Pójdź za Mną”. A jednak wszyscy ci umiłowani i wybrani słudzy przeżywali wielkie doświadczenia, przekraczające ludzką wytrzymałość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pamiętam słowa pewnej starej pieśni, która mówi, Stojąc gdzieś w cieniu, znajdziesz Jezusa”. Kochani, moja walka nie jest w moim domu. Kocham moją żonę i mam wspaniałe dzieci i wnuki. Nie walczę też z przyjaciółmi; mam tysiące przyjaciół po całym świecie, którzy mnie kochają. Nie walczę też przeciw wierze; nigdy nie kochałem Pana bardziej, niż teraz. Nigdy nie pragnąłem Jezusa bardziej w całym moim życiu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiem wam, z czym walczę. Czym więcej się modlę, „Panie, użyj mnie”, tym więcej czuję, jak moce nieprzyjaciela nacierają na mnie. Czym więcej modlę się, by ludzie byli zdobywani dla Jezusa – czym więcej zmagam się w modlitwie i wiernie świadczę ludziom, tym więcej czuję się przygniatany tak, jak był Jezus. Coraz więcej wołam, „Panie, gdybym miał skrzydła i mógł fruwać, to bym uciekł od tego kielicha bólu i doświadczeń mojej duszy. Nie mogę tego wytrzymać!”&lt;br /&gt;Jednak tak, jak Job, Dawid i Piotr przede mną, ja wiem, komu uwierzyłem.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Kiedy mąż lub niewiasta Boża są w procesie tworzenia, siły wroga będą nacierać na nich z wielką furią.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Może właśnie teraz doświadczasz gorzkiego kielicha bólu. Może cierpisz z powodu ciemnej nocy zamieszania lub strasznej godziny izolacji. Zachęcam, byś uczynił to, co ci mężowie zrobili w ich najciemniejszej chwili i stanął w wierze. Powiedz tak, jak oni, „Chociaż będę doświadczany i wszystkie moce wroga będą przeciwko mnie, jednak ja wiem, komu uwierzyłem i wiem, że On jest w stanie zachować to, co Mu powierzyłem, aż do owego dnia”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może w tym momencie nie przeżywasz radości. Może twoja dusza nie jest pogrążona w pokoju. W gruncie rzeczy może dalej przeżywasz niepokój w duszy. Jeżeli tak jest, to stój mocno zakorzeniony w Jego Słowie i przestań obmyślać własną drogę wyjścia. Jest jedna droga wyjścia, a to jest droga przez Getsemane. „Z wieczora może być płacz, ale rano przyjdzie radość”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wielu drogich mężczyzn i kobiet w Chrystusie opowiada mi smutne historie o utraconej miłości, przedłużających się chwilach smutku i niekończących się utrapieniach. Często wydaje się, jakby ich doświadczenia nigdy się nie kończyły. I rzeczywiście, po ludzku wydają się zamknięci w beznadziejnej sytuacji. Dla nich życie, to ból i odrzucenie, z bardzo niewielu momentami szczęścia. Oni zaczęli zadawać pytania Panu, zastanawiając się, „Czy ta ciemna noc kiedyś się skończy? Czy ja przez całe życie skazany jestem na kłopoty?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kochani, zapewniam was, że Bóg o was nie zapomniał. On zbiera każdą wylaną przez was łzę. Kilka lat temu, kiedy po raz pierwszy głosiłem to kazanie, podeszła do mnie pewna droga siostra w Chrystusie i powiedziała, „Pastorze, kiedy dzisiaj rano przyszłam do tego kościoła, byłam szczęśliwa i beztroska. Ale kiedy zacząłeś mówić o tym kielich bólu, zaczęłam wewnątrz płakać. Uświadomiłam sobie, że przybierałam maskę. Mój mąż mnie opuścił i moje dzieci są zdruzgotane. Ukrywałam to, by nie pokazać bólu, ale prawda jest taka, że moja dusza jest zatopiona”. Pomodliłem się z nią, prosząc Boga, by dał jej mocną wiarę w Niego. Kiedy odchodziła, była zachęcona, bo wie, komu zawierzyła.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Drogi święty, w twojej walce uczyń Jezusa radością i nadzieją twojego życia. Pozwól Mu zmienić twoje serce, by okoliczności już dłużej nie gasiły twojego ducha. Bóg najlepiej zmienia nas w takich czasach. Potem, cokolwiek przyjdzie, będziesz ponad tym wszystkim, posadzony w Nim w okręgach niebieskich. Jesteś obiektem Jego niesamowitej miłości!&lt;br /&gt;&amp;#160;&lt;/p&gt;</description>
 <category domain="http://www.worldchallenge.org/pl/taxonomy/term/184">David Wilkerson</category>
 <pubDate>Fri, 12 Feb 2010 16:11:05 -0600</pubDate>
 <dc:creator>suansee_chan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">8316 at http://www.worldchallenge.org</guid>
</item>
<item>
 <title>ZWYCIĘSTWO KRZYŻA CHRYSTUSA</title>
 <link>http://www.worldchallenge.org/pl/node/7009</link>
 <description>&lt;p&gt;Było to w nocy przed ukrzyżowaniem Chrystusa. Jezus zebrał Swoich uczniów w Górnej Izbie, by przygotować ich na Jego odejście z ziemi. Po wspólnym spożyciu posiłku Pan wziął ręcznik i zaczął umywać im nogi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tego wieczora Jezus powiedział Swoim naśladowcom, że będzie „podwyższony” (znaczy ukrzyżowany) rękami bezbożnych. Kiedy im to powiedział, ostrzegał ich przed tym, co miało nadejść.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jezus zakończył Swoje przesłanie do nich, mówiąc, „Wyszedłem od Ojca i przyszedłem na świat; znowu opuszczam świat i idę do Ojca” (Jan 16:28).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na to uczniowie odpowiedzieli, „Oto teraz wyraźnie mówisz i żadnej przypowieści nie powiadasz. Teraz wiemy, że Ty wszystko wiesz i nie potrzebujesz, aby cię ktoś pytał; dlatego wierzymy, żeś od Boga wyszedł” (16:29-20).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uczniowie dawali Jezusowi znać, że zrozumieli wyraźnie to, co On im powiedział. Zauważcie jednak to, co było jeszcze ważniejsze w tym ostatnim wierszu: „Teraz wiemy.... wierzymy...”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wygląda na to, że ich dusze opanowała wielka wiara. Ci mężczyźni oświadczyli Jezusowi, „Teraz widzimy. Teraz wiemy. Teraz wierzymy!”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To sugerowało, że uczniowie byli przygotowani na straszne, krwawe dni, które były przed nimi.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Jezus odpowiedział uczniom pytaniem: „Teraz wierzycie?” (Jan 16:31).&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Kiedy Chrystus zadał to pytanie, innymi słowy zapytał uczniów:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Czy rozumiecie, co jest przed wami? Czy możecie pić z tego kielicha, z którego Ja będę pił? Czy jesteście gotowi wierzyć, kiedy jutro zobaczycie Mnie wiszącego jakby bezbronnie na krzyżu?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Czy dalej będziecie wierzyć, kiedy będzie się wydawać, że Ja nie mam żadnej mocy nad człowiekiem ani nad diabłem? Czy wasza wiara wytrzyma, kiedy zobaczycie, że Ojciec zostawił Mnie w rękach wrogów na jakiś czas? Czy wtedy wasza wiara pozostanie niewzruszona?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Czy wasza wiara przetrwa, kiedy zobaczycie Mnie udręczonego tak, że trudno Mnie będzie poznać? Co stanie się z waszą wiarą w godzinie, kiedy będzie wyglądało, że wasz Zbawiciel nie może wyratować nawet Siebie?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Powiedzcie Mi, czy teraz wierzycie? Czy naprawdę wierzycie?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Oto nadchodzi godzina, owszem już nadeszła, że się rozproszycie, każdy do swoich, i mnie samego zostawicie” (Jan 16:32).&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Nadeszła godzina próby&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Ta godzina próby nadeszła zaraz po wielu słodkich godzinach miłej społeczności. Pomyślcie o tym: Kilka godzin wcześniej Jezus umył nogi Swoich uczniów. Kilka godzin wcześniej ostrzegał ich, że czeka Go cierpienie i ukrzyżowanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jednak w godzinie doświadczenia szybko okazało się, że uczniowie nie zrozumieli wszystkiego, czego Jezus ich uczył. Jakaż wesołość musiała zapanować w piekle, kiedy nadeszła ta godzina. W tak krótkim czasie Piotr, który tak chlubił się swoją wiarą, zaparł się Chrystusa. Wszyscy uczniowie opuścili Jezusa tak, jak to przepowiedział, „każdy do swoich” (Jan 16:32), szukając schronienia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zanim osądzimy tych ludzi, wyobraźmy sobie, że my też byliśmy w tym dniu blisko krzyża. A co, gdybyś usłyszał krzyk Jezusa, „Ojcze, dlaczego Mnie opuściłeś?” Jakie myśli przeszły by ci przez głowę? Spodziewam się, że miałbyś takie same myśli, jakie mieli uczniowie. Zastanawiałbyś się tak, jak oni:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Gdzie jest ręka Boża w tym bólu i cierpieniu. Gdzie jest Ojciec teraz? Dlaczego pozwala, by stało się coś tak strasznego po tym, kiedy Jezus dał tyle obietnic o Jego Królestwie?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Takie właśnie myśli doprowadziły uczniów prosto do rozpaczy. Musieli z trwogą myśleć, „Myśleliśmy, że On jest naszą nadzieją.” Teraz widzieli, jak ich nadzieja rozpada się przed ich oczyma.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Właśnie w takiej godzinie pozornej utraty nadziei otrzymujemy promyk zwycięstwa krzyża.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Szatan prawdopodobnie w tej godzinie napawał się rozkoszą. Mógł nawet myśleć, że wśród ludu Bożego pojawił się wzór do naśladowania, który jest dla niego korzystny. Wyobrażam go sobie myślącego, „To jest obraz tego, co będzie. Naśladowcy Chrystusa zrezygnują, kiedy będą przeżywać ból i cierpienie. Odpadną, kiedy tylko dotkną ich problemy. Kiedy wezmą swój krzyż, wyrzekną się swojej wiary”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rzeczywiście, widok Golgoty nie wyglądał jak zwycięstwo. Ale w tej godzinie stało się coś, o czym szatan nie wiedział. Było to coś, czego na temat naszego błogosławionego Zbawiciela szatan nigdy nie zrozumie. Myślę tu o &lt;em&gt;niewyobrażalnym miłosierdziu Boga w Chrystusie&lt;/em&gt;!.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedy człowiek przyjmuje Jezusa, jako Pana, staje się coś niesamowitego. Kiedy odrzuca ten świat i idzie za Nim, zostaje na zawsze przywiązany do Pana nierozerwalnym węzłem miłości. Zobaczcie, jak Paweł opisuje to niewyobrażalne miłosierdzie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Któż nas odłączy od miłości Chrystusowej?... Ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce, ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rzym. 8:35, 38-39).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pomimo haniebnego zawodu, jaki sprawili uczniowie, Boże miłosierdzie działało dla nich przez Ducha Świętego. To miłosierdzie zadecydowało o ich zwycięstwie, po tym czarnym dniu krzyża. W naśladowcach Jezusa zostało zasiane ziarno wiary i ich domy były budowane na skale. Oczywiście ich domy były wstrząsane, kiedy szatańskie burze uderzały o ich mury, a potężne fale nacierały na ich fundamenty. Kiedy jednak sztorm ustał, ich domy się ostały.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ziarno wiary nie było martwe. Było zupełnie żywe! Modlitwy Jezusa zwyciężyły. Wiara Jego naśladowców nie upadła.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Chcę zwrócić uwagę na jedno z wielu zwycięstw krzyża.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Nikt nie jest w stanie zliczyć wszystkich łask Chrystusa i błogosławieństw Jego przelanej krwi. Ale ja chcę chlubić się szczególnie jednym zwycięstwem:&lt;em&gt; przebaczeniem wszystkich przeszłych grzechów&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu.... Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości.” (1 Jan 1:7,9).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Konieczne jest, by każdy naśladowca Jezusa zrozumiał tę chwalebną prawdę. Od przyjęcia tego zależy, czy utrzymamy zwycięską wiarę w czasie ciężkich doświadczeń. Naprawdę, w dniach niepewności, sprawa odpoczywania w przebaczeniu Chrystusa jest kluczowa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wielu z nas, którzy przez lata służyliśmy wiernie Chrystusowi, jest przekonanych, że nasza wiara przetrwa każdy piec ognisty. Jak uczniowie, świadczymy, „Teraz widzę Panie. Teraz wierzę”. Dziękujemy Bogu, że Chrystus otworzył nasze oczy na Jego odwieczny cel.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wtedy nagle stajemy przed przytłaczającym, potężnym kryzysem. Uświadamiamy sobie, że znaleźliśmy się w piecu siedmiokrotnie bardziej rozpalonym, niż to, co dotychczas znaliśmy. Stajemy twarzą w twarz z walką tak bolesną, zmaganiem tak wyczerpującym, że nasz dom zaczyna się trząść, a wkrótce jest zalany ciężarami i obawami.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Zwróćcie uwagę na świadectwo dawnego bogobojnego kaznodziei purytańskiego.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Ten kaznodzieja osobiście doświadczył wielkich cierpień w życiu. Pisał, mówiąc w imieniu wielu chrześcijan, „Pierwszą rzeczą, o którą wielu pyta, jest, ‘Co ja zrobiłem? Boże, czy Ciebie zawiodłem?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest to zilustrowane w liście, który otrzymałem od drogiej siostry w Chrystusie. Napisała tak o swoim wielkim cierpieniu:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Wydaje się, że te doświadczenia nie ustają nawet na chwilę. Nie wiem, czy to jest kara od Pana. Zastanawiam się, czy kłopoty mojej rodziny są spowodowane moim dawnym życiem zanim dostąpiłam zbawienia. Zawsze się nad tym zastanawiam. Pytałam Ojca wiele razy, czy to jest ten powód, bo po prostu nie wiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Czasami czuję, że jeżeli tak jest, to moja kara jest większa, niż potrafię wytrzymać. Wolałabym raczej ponosić tą karę sama, niż by miała moja rodzina cierpieć za moje dawne grzechy..&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Kocham Pana i odwrócenie się od niego nie wchodzi w rachubę. On jest moim życiem. Ale ostatnio czułam, że byłoby lepiej, gdybym nigdy się nie urodziła. Wtedy nie byłoby moich dzieci, które muszą cierpieć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Czasami też czuję się tak, że chcę już odejść, by być z Jezusem, ale to jest samolubne, bo moje dzieci mnie potrzebują.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Będę wdzięczna za radę, która może uspokoić moje myśli”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiem wam to samo, co powiedziałbym tej kobiecie: Słuchaj słów apostoła Pawła. On pisze: „I są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie, którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, &lt;em&gt;dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów&lt;/em&gt;” (Rzym. 3:24-25 podkreślenie moje).&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Przez wiarę w przelaną krew Chrystusa wszystkie nasze przeszłe grzechy są przykryte.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Jesteśmy czystymi w oczach Bożych poprzez niezasłużone przebaczenie. Wszelka wina i potępienie są usunięte. Wszystkie poprzednie oskarżenia są wymazane!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Krótko mówiąc, Bóg już nie przypomina ci twoich przeszłych grzechów. On pojednał cię z Sobą, bez alienacji z Jego strony. Zdumiewające jest to, że Pan przygotował to pojednanie, kiedy jeszcze byliśmy w grzechach. Dlatego pytam cię, o ile bardziej to pojednanie jest ważne teraz, kiedy zaufałeś w zwycięstwo krzyża?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Według Pawła, „Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł. Tym bardziej więc teraz, usprawiedliwieni krwią jego, będziemy przez niego zachowani od gniewu. Jeśli bowiem, będąc nieprzyjaciółmi, zostaliśmy pojednani z Bogiem przez śmierć Syna jego, tym bardziej, będąc pojednani, dostąpimy zbawienia przez życie jego” Rzym. 5:8-10).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na koniec Paweł mówi nam, „Przeto teraz nie ma żadnego potępienia dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie.” (8:1). Grzech utracił swoją moc i nie może nas potępiać. To stało się na krzyżu Chrystusa.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Pozostaje jednak fakt, że grzech pociąga za sobą konsekwencje&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Niektóre konsekwencje grzechu mogą być wynikiem dawnych nałogów. Podobnie też karanie Pańskie często jest spowodowane grzechem. Jednak jako dziecko Boże, musisz w swoich myślach na zawsze utrwalić jedno: &lt;em&gt;Bóg nigdy nie karze Swoich dzieci w gniewie&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Kogo Pan miłuje, tego karze, i chłoszcze każdego syna, którego przyjmuje. Jeśli znosicie karanie, to Bóg obchodzi się z wami jak z synami; bo gdzie jest syn, którego by ojciec nie karał?” (Hebr. 12:6-7).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nigdy nie jesteś bardziej kochany, niż wtedy, kiedy jesteś karany lub korygowany przez Pana. Właściwie ten cały proces karania dotyczy tego, czego Bóg pragnie dla ciebie. To wszystko po to, byś poznał Jego chwałę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jednak nie pomyl się: Biblia nazywa takie czasy ciężkimi. Nie są one w żaden sposób radosne. „Żadne karanie nie wydaje się chwilowo przyjemne” (12:11). Pomimo tego jest napisane, „później jednak wydaje błogi owoc sprawiedliwości tym, którzy przez nie zostali wyćwiczeni” (ten sam wiersz)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przez wszystkie lata musiałem gasić wiele ognistych strzał szatana. Dzisiaj ogłaszam z pewnością, „Bóg nie gniewa się na mnie. Drogi naśladowco Jezusa, On nie gniewa się na ciebie. Dlatego zgaś wszystko, co wbrew temu mówi diabeł!”&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Zwycięstwo krzyża, to pokój z Bogiem i pokój Boży.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Na krzyżu pokój i miłosierdzie przybrały twarz. Była to twarz ludzka – Jezusa Chrystusa. Przez całą historię, kiedykolwiek dziecko Boże zaufało całkowicie oczyszczającej i uzdrawiającej mocy krwi Chrystusa, otrzymało obietnicę pokoju. To pokój Chrystusa, pokój który panuje w Raju.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Słowa Pawła na ten temat są po to, by każdy wierzący stosował je w swoim życiu:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„&lt;em&gt;A w sercach waszych niech rządzi pokój Chrystusowy&lt;/em&gt;, do którego też powołani jesteście w jednym ciele; a bądźcie wdzięczni” (Kolos. 3:15).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Drodzy święci, to jest nasza nadzieja we wszystkich naszych walkach: &lt;em&gt;Niech pokój rządzi w waszych sercach poprzez odpoczywanie w obietnicach Bożych&lt;/em&gt;. „A sam Pan pokoju niech wam da pokój zawsze i wszędzie” (2 Tes. 3:16).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niech następująca modlitwa Pawła stanie się również twoją w tych dniach niepewności:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„A Bóg nadziei niechaj was napełni wszelką radością i pokojem w wierze, abyście obfitowali w nadzieję przez moc Ducha Świętego” (Rzym. 15:13).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dzięki Bogu za Jego radość i pokój!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Amen.&lt;/p&gt;</description>
 <category domain="http://www.worldchallenge.org/pl/taxonomy/term/184">David Wilkerson</category>
 <pubDate>Tue, 24 Nov 2009 17:04:28 -0600</pubDate>
 <dc:creator>stephanie_willkomm</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">7009 at http://www.worldchallenge.org</guid>
</item>
<item>
 <title>ZUPEŁNIE PEWNI</title>
 <link>http://www.worldchallenge.org/pl/node/6903</link>
 <description>&lt;p&gt;„Wiem, komu zawierzyłem, i &lt;em&gt;pewien jestem&lt;/em&gt; tego, że On mocen jest zachować to, co mi powierzono, do owego dnia” (2 Tym. 1:12 &lt;em&gt;podkreślenie moje&lt;/em&gt;).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To słowa umierającego człowieka. Apostoł Paweł kierował je do swojego ucznia, młodego, praktykującego kaznodziei Tymoteusza. Później, w tym samym liście Paweł powierza Tymoteuszowi te trudne słowa: „Albowiem już niebawem będę złożony w ofierze, a czas rozstania mego z życiem nadszedł. Dobry bój bojowałem, biegu dokonałem, wiarę zachowałem” (4:6-7).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chociaż Paweł kieruje te słowa do Tymoteusza, jego przesłanie przemawia do każdego sługi Chrystusa, kto przeżywa trudne doświadczenia. Zwróćcie uwagę na kontekst: W najtrudniejszych doświadczeniach – na progu śmierci – Paweł był w pełni przekonany, że Bóg go kocha. Ponad to był przekonany, że Pan jest mocen zachować to, co mu powierzono, pomimo wszelkich przeciwności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kochani, rada Pawła jest skierowana do wszystkich, którzy codziennie są atakowani przez moce diabelskie, zaangażowani w żarliwą duchową walkę i przeżywają trudności, jako dobrzy żołnierze. Jak Paweł mógł mówić tak pewnie o Bożej wierności w każdym doświadczeniu? I czy tak dokładnie był przekonany na temat Pana, który zrodził w nim taką wiarę?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Paweł nigdy nie wyjaśnia dokładnie, co „mu powierzono aż do owego dnia”. Możemy tylko spekulować, co to było. A jednak tak samo, jak Paweł, musimy być zupełnie pewni, że Bóg jest wierny i zachowa to, co Jemu powierzyliśmy. By stawić czoła naszym doświadczeniom w tych trudnych dniach, musimy być pewni kilku rzeczy o naszym Panu.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;1. Musimy być zupełnie pewni, że nic nas nie może oddzielić od miłości Bożej w Chrystusie Jezusie.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Paweł napisał do zboru w Rzymie, „Albowiem jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce, ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rzym. 8:39-39).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zanim wypowiedział tę śmiałą deklarację, Paweł najpierw zadał pytanie: „Któż nas odłączy od miłości Chrystusowej? Czy utrapienie, czy ucisk, czy prześladowanie, czy głód, czy nagość, czy niebezpieczeństwo, czy miecz?... Ale w tym wszystkim zwyciężamy przez tego, który nas umiłował” (8:35, 37).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z pytania Pawła wynika jasno, że zdawał sobie sprawę z misji szatana w tych ostatecznych dniach: by przeszkadzać ludowi Bożemu w chodzeniu w Jego miłości. Niestety, wielkie tłumy w kościołach obecnie są zaślepione na tę zwodniczą działalność nieprzyjaciela. Wielu żyje w zupełnej nieświadomości, że on skutecznie zablokował ich przed poznaniem i radością wypływającą z Bożej miłości do nich.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie zrozumcie mnie źle: My nie mamy się bać naszego oskarżyciela, ale jeżeli nie jesteśmy świadomi subtelnych ataków szatana na naszą wiarę, to będziemy żyć życiem pokonanych. Paweł wiedział, jak ważne jest ujawnienie zasadzek diabelskich. Tylko wtedy, jeżeli rozpoznamy te ataki na naszą wiarę, możemy powiedzieć z Pawłem, „Jestem pewien tego, że nic – żadne kłamstwo, zwiedzenie ani oskarżenie – nie może mnie oddzielić od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Musimy wiedzieć, że szatan jest zdecydowany, by zamykać każdą służbę kierowaną przez Ducha Świętego i atakować każde kierowane przez Ducha dziecko Boże w tych ostatecznych dniach. On atakuje nie tylko tych za kazalnicą, ale każdego wierzącego, którego wiara jest efektywna w walce przeciwko królestwu ciemności.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;W kilku ostatnich latach miałem narastające uczucie, że cierpienia i uciski wybranych Bożych dzisiaj są o wiele gorsze, niż inne przeżywane w historii kościoła Chrystusa.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Sprawiedliwi Boży ludzie zawsze przeżywali wiele ucisków. Świadczy o tym 11 rozdział listu do Hebrajczyków. Pismo Święte mówi, że teraz szatan wściekle atakuje kościół, bo wie, że jego czas się kończy; „gdyż zstąpił do was diabeł pałający wielkim gniewem, bo wie, iż czasu ma niewiele” (Objaw. 12:12).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powtórne przyjście Pana Jezusa jest tuż u drzwi. Dlatego nieprzyjaciel naszych dusz atakuje z wielkim gniewem, by zwieść nawet wybranych Bożych. Właśnie teraz legiony szatańskich wysłańców robią wszystko, by zniechęcić i zniszczyć wybranych Bożych. Paweł świadczy o takich wściekłych atakach w jego życiu, mówiąc, „ale przeszkodził nam szatan” (1 Tesal. 2:18).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W ubiegłym wieku T. Austin Sparks pisał o szatańskiej wojnie w czasach ostatecznych. Ten bogobojny kaznodzieja widział „wiele rzeczy ograniczonych, wiele wstrzymanych i sparaliżowanych przez szatana. Wielu chrześcijan jest niezdolnych do funkcjonowania i wypełniania swojej służby... z powodu przeszkód szatańskich”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak, jak przed nim Paweł, Austin Sparks ostrzegał lud Boży, by byli świadomi ataków szatańskich. Zachęcał wierzących, by modlili się, by Bóg usunął szatana z wysokich miejsc, gdzie „oskarża braci”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wierzę, że taka modlitwa wstawiennicza jest w sercu każdego wierzącego, kto doświadczył przeszkód szatańskich. Tacy święci znają z pierwszej ręki walki, które nasz wróg prowadzi z tymi wszystkimi, którzy prowadzą życie zgodne ze świętym powołaniem przez Chrystusa.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Przekonałem się, że szczególnym celem ataków szatana są Boży wstawiennicy.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Kto to jest wstawiennik? Jest to po prostu ktoś, kto w modlitwie bierze na siebie potrzeby i ciężary innych. Taki sługa nigdy nie przestaje wstawiać się za kościołem Chrystusa lub za kimś, kogo Pan położy mu na sercu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W każdym wieku Bóg stawiał wstawienników na każdej linii frontu, by walczyli przeciw władzom i mocom szatańskim. Dzisiaj takich duchowych żołnierzy można znaleźć w każdym narodzie. Nie bez powodu są nazywani „wojownikami modlitwy”. Wielu z tych, którzy piszą do nas, opisuje intensywną walkę duchową w ich własnym życiu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pewien 91-letni wstawiennik napisał: „Czuję się wypalony po tym, jak przez tak długo służyłem Panu, a teraz wszystko mnie atakuje. Po latach cierpień jestem słaby na ciele, mając przed sobą stale troski i cierpienia innych.... Od 4 roku życia kochałem i modliłem się o innych. Przez te wszystkie lata byłem wstawiennikiem... Teraz, modląc się w Duchu, odbieram szatanowi grunt, który on chce mi zabrać... i otrzymuję nową siłę”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przez całe życie ten święty poważnie traktował napomnienie przekazane w liście Judy, „Ale wy, umiłowani, budujcie siebie samych w oparciu o najświętszą wiarę waszą, módlcie się w Duchu Świętym, zachowajcie siebie samych w miłości Bożej” (Judy 20,21). Przesłanie do tych, którzy staczają duchową walkę jest jasne: „Budujcie siebie samych &lt;em&gt;w wierze&lt;/em&gt;. Zachowujcie siebie&lt;em&gt; w miłości Bożej&lt;/em&gt;”.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Zauważcie, że Juda zachęca, by modlić się w Duchu Świętym.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Absolutnie niemożliwe jest zbudowanie naszej wiary poprzez ludzką siłę lub zdolności. Bez Ducha Świętego po prostu nie jesteśmy w stanie zachować sami siebie w świadomości i pewności Bożej miłości do nas. Nie damy rady w walce z mocami ciemności. Sami, poprzez nastawienie swojego umysłu, nie potrafimy wziąć tarczy wiary, by zgasić ogniste strzały z piekła. W tym wszystkim potrzebujemy Ducha Bożego, by dał nam siły.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tych dniach doświadczeń nie wystarczy samo uczenie się wersetów z Biblii na pamięć. Znałem człowieka, którego znajomość Słowa Bożego była tak ogromna, że był nazywany „Chodząca Biblia”. Ten człowiek potrafił cytować z pamięci całe księgi Biblii, ale w czasie wielkiego doświadczenia w swoim życiu on wyrzekł się wiary. Paweł napisał, „Litera zabija, duch zaś ożywia” (2 Kor. 3:6).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tragiczne jest to, że zbyt wielu chrześcijan, którzy twierdzą, że są napełnieni Duchem, nie zwracają się do Ducha Świętego w ich cierpieniach. Niewiele wiedzą o Jego pokoju i pociesze, chociaż Jego główną rolą jest zapewnienie nam tych właśnie rzeczy. Tacy wierzący nie nauczyli się całkowicie polegać na Duchu, bo być może nigdy nie byli w pełni przekonani, że Go potrzebują.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Jednym z problemów jest to, że wielu chrześcijan ustanawia hierarchię ważności Trójcy Świętej, przekonując siebie, że „Bóg Ojciec jest pierwszy, Jezus Chrystus jest drugi, a Duch Święty jest trzeci”.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Nic nie jest dalsze od prawdy. Duch Święty jest Bogiem i należy Go czcić i słuchać. Po dwudziestu dwóch latach pastorowania zborowi doszedłem do przekonania na temat roli Ducha Świętego w naszym życiu. Krótko mówiąc, nauczyłem się, by nigdy nie próbować udzielać porady duszpasterskiej cierpiącemu wierzącemu, bez uprzedniej modlitwy, by Duch Święty zburzył opozycję szatańską. Każdy naśladowca Jezusa musi sobie uświadomić, że szatan chce nie dopuścić, by poznał Boże obietnice. Tylko wtedy mogę modlić się z taką osobą, by Duch Święty otworzył jej serce i by przyjęła Bożą miłość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mogę być w stanie cytować wiele miejsc z Biblii, które odnoszą się do sytuacji tego człowieka. Mogę też z miłością i współczuciem wczuwać się w jego ból i robić wszystko, by podnieść go na duchu. Ale on musi sam osobiście uzyskać pewność miłości i pociechy, którą może mu dać jedynie Duch Święty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Każdy, kto kiedykolwiek kochał Jezusa, musiał wołać do Ducha o tę pewność, by być w pełni przekonany. To samo odnosi się do kościoła Bożego w tej walce dni ostatecznych. Każdy święty musi wiedzieć od Ducha, że Bóg nie jest na niego zagniewany, że Pan go nie opuścił i że Jezus odczuwa jego ból i cierpienie.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;2. Musimy być w pełni przekonani, że Bóg nagradza tych, którzy szczerze Go szukają.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;„Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu; kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje i że nagradza tych, którzy go szukają.” (Hebr. 11:6).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Są chwile, kiedy wielu z nas zmaga się, by utrzymać wiarę. Wszyscy chcemy wyznawać Boże obietnice, nie tylko dla naszej wygody i błogosławieństwa, ale by Jemu się podobać. Chcemy mieć wiarę, która przynosi Bogu chwałę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z tego powodu często jesteśmy zakłopotani, kiedy nie otrzymujemy odpowiedzi na nasze modlitwy. Zaczynamy kwestionować naszą wiarę i zastanawiamy się, „Czy moja ufność w Panu jest zbyt słaba? Czy jestem małej wiary? Dlaczego niebiosa wydają się zamknięte na moje modlitwy. Czy gdzieś pobłądziłem? Czy nie jestem wystarczająco gorliwy? Czy może jest jakiś gorzki korzeń niewiary gdzieś w moim sercu?”&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Próbujemy z całych sił wierzyć i podobać się Panu do tego stopnia, że aż udaremniamy naszą wiarę przez osądzanie się. Teraz, po ponad sześćdziesięciu latach służby Bogu chcę wam powiedzieć, czym dla mnie stała się właściwa wiara.:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;To oznacza trzymanie się mocno obietnic Bożych, kiedy nie ma fizycznych dowodów, że Jego obietnice się spełniają.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;To oznacza zaufanie Duchowi Świętemu, że zachowa moją duszę w pokoju i przekonaniu, że Bóg wszystko czyni dla mojego dobra.&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;To oznacza odpocznienie w deklaracji Pawła: „A wiemy, że Bóg współdziała we wszystkim ku dobremu z tymi, którzy Boga miłują, to jest z tymi, którzy według postanowienia jego są powołani” (Rzym. 8:28).&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Słynny wiersz Pawła, że „Wszystko dopomaga ku dobremu” będzie doświadczał naszą wiarę ciągle na nowo w całym naszym życiu.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Tak często, według naszej oceny, nasze okoliczności wydają się pogarszać. Jednak w każdym momencie naszego doświadczenia działa odwieczna prawda. Bóg porusza wszystko, by wykonać Jego plan dla nas.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiemy, że tak było z patriarchą Józefem. Ten człowiek przez dziesiątki lat cierpiał niekończące się doświadczenia, które wydawały się przynosić tylko tragedie, „Aż do czasu, gdy się spełniło słowo Jego i wyrok Pana go uniewinnił” (Psalm 105:19). Do tego czasu Pan &lt;em&gt;go doświadczał&lt;/em&gt;”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A więc, czy możesz powiedzieć z Józefem i Apostołem Pawłem, że „wszystko współdziała ku dobremu”? Czy twoja dusza ma pokój, że Bóg wykonuje Swój plan dla twojego dobra?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy wierzysz, że gdzieś w tym twoim bólu – w twoich niekończących się cierpieniach, twojej utracie cennych marzeń, nadziei i celów – Bóg prowadzi cię głębiej do poznania Jego i że w Jego bezgranicznej miłości On prowadził cię w kierunku nagrody, którą otrzymasz w tym życiu, jak również w wieczności?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan mówi nam w liście do Hebrajczyków, „Musicie wierzyć, że Ja nagradzam”. Autor tej księgi napomina, „Albowiem wytrwałości wam potrzeba, abyście, gdy wypełnicie wolę Bożą, dostąpili tego, co obiecał.” (Hebr. 10:36).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bóg nigdy nie obiecuje w swoim Słowie więcej, niż może spełnić. To jest coś, co Abraham zrozumiał na początku swojej wiary. Paweł mówi o Abrahamie, „I nie zwątpił z niedowiarstwa w obietnicę Bożą, lecz wzmocniony wiarą dał chwałę Bogu, mając zupełną pewność, że cokolwiek On obiecał, ma moc i uczynić.” (Rzym. 4:20-21).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przez swoją wiarę Abraham „Dał chwałę Bogu”.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Tak, jak Abraham, my też oddajemy chwałę Bogu, kiedy w pełni trzymamy się każdej Jego obietnicy.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Kiedy wszystko w życiu idzie dobrze, łatwo nam jest świadczyć, „Bóg wszystko może”! Łatwo możemy zapewniać innych, że Bóg odpowie na ich modlitwy. Możemy z ufnością deklarować, że Pan zawsze dotrzymuje słowa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale kiedy wszystko wokół nas zaczyna działać przeciwko Bożym obietnicom – kiedy wszelkie fizyczne dowody wydają się świadczyć raczej o Bożym gniewie, niż nagrodzie – wtedy Duch Święty wzbudza w nas prawdziwe słowa wiary:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Trzymaj się. Ufaj Mu! Nie jesteś oddzielony od miłości Bożej. On działa każdej godziny w twojej sytuacji. Dlatego nie chwiej się i nie upadaj. Zamiast tego powstań i staczaj dobry bój wiary”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zakończę mocnymi słowami Apostoła Pawła. On przypomina nam o stałej wierności Bożej w każdych okolicznościach i w każdym momencie twojego doświadczenia:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Któż nas odłączy od miłości Chrystusowej? Czy utrapienie, czy ucisk, czy prześladowanie, czy głód, czy nagość, czy niebezpieczeństwo, czy miecz? Jak napisano: Z powodu ciebie co dzień nas zabijają, uważają nas za owce ofiarne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale w tym wszystkim zwyciężamy przez tego, który nas umiłował. Albowiem jestem tego pewien, że ani śmierć, ani życie, ani aniołowie, ani potęgi niebieskie, ani teraźniejszość, ani przyszłość, ani moce, ani wysokość, ani głębokość, ani żadne inne stworzenie nie zdoła nas odłączyć od miłości Bożej, która jest w Chrystusie Jezusie, Panu naszym” (Rzym. 8:35-39). Amen!&lt;/p&gt;</description>
 <category domain="http://www.worldchallenge.org/pl/taxonomy/term/184">David Wilkerson</category>
 <pubDate>Wed, 27 May 2009 16:36:15 -0500</pubDate>
 <dc:creator>stephanie_willkomm</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">6903 at http://www.worldchallenge.org</guid>
</item>
<item>
 <title>PILNE PRZESŁANIE</title>
 <link>http://www.worldchallenge.org/pl/node/6315</link>
 <description>&lt;p&gt;Zostałem pobudzony przez Ducha Świętego, by wysłać to pilne przesłanie do wszystkich z naszej listy adresowej i do przyjaciół i biskupów, których spotkaliśmy po całym świecie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;NIEDŁUGO WYDARZY SIĘ NIESZCZĘŚCIE RUJNUJĄCE ZIEMIĘ.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;BĘDZIE TO TAK PRZERAŻAJĄCE, ŻE WSZYSCY BĘDZIEMY SIĘ BAĆ - NAWET NAJBARDZIEJ BOGOBOJNI WŚRÓD NAS.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przez 10 lat ostrzegałem, że w Nowym Jorku pojawi się tysiąc pożarów. Obejmie to całą metropolię, oraz część New Jersey i Connecticut. Największe miasta w całej Ameryce będą przeżywać zamieszki i pożary – takie, jak były w Watts, Los Angeles wiele lat temu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Będą zamieszki i pożary w miastach na całym świecie. Będą grabieże – również na Times Square w Nowym Jorku. To, czego doświadczamy teraz, to nie recesja, nawet nie depresja. Doświadczamy gniewu Bożego. W Psalmie 11 czytamy, „Kiedy będą zburzone podstawy, Cóż pocznie sprawiedliwy?” (w. 3).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bóg sądzi szalejące grzechy Ameryki i narodów. Niszczy świeckie fundamenty.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prorok Jeremiasz błagał grzeszny Izrael, „Tak mówi Pan: Oto Ja przygotowuję na was&lt;br /&gt;nieszczęście i podejmuję przeciwko wam postanowienie: Zawróćcie więc każdy ze swojej&lt;br /&gt;złej drogi i poprawcie swoje postępowanie i swoje czyny! Lecz oni odpowiedzą: Nic z tego! Pójdziemy raczej za naszymi zamysłami i każdy z nas kierować się będzie uporem swojego złego serca” (Jeremiasz 18:11-12).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W Psalmie 11:6 Dawid ostrzega, „Na bezbożnych zsyła deszcz rozżarzonych węgli i siarki, A wicher palący jest udziałem ich”. Dlaczego? Dawid odpowiada, „Bo Pan jest sprawiedliwy” (w 7). To jest sprawiedliwy sąd – tak, jak sąd Sodomy i jak w czasach Noego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;CO MAJĄ ROBIĆ SPRAWIEDLIWI? CO Z LUDEM BOŻYM?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najpierw podam wam praktyczne słowo, które otrzymałem dla siebie. Zgromadźcie sobie zapasy żywności, środków higienicznych i innych potrzebnych rzeczy na 30 dni. W dużych miastach sklepy mogą zostać opróżnione w ciągu jednej godziny na wieść o nadchodzącym nieszczęściu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeżeli chodzi o reakcję duchową, mamy dwie opcje. Są one zapisane w Psalmie 11, „Ulatuj jak ptak w góry!” Albo jak Dawid mówi, „Kieruję swoje oczy na Pana, którego tron w niebie; oczy jego widzą, Powieki jego badają ludzi (w. 4). „Zaufałem Panu”. (w. 1).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powiem do swojej duszy: Nie musisz uciekać... nie musisz się kryć. Bóg dokonuje sprawiedliwych dzieł. Będę oglądał Pana na jego tronie, a w Jego oczach jest dobroć i On z miłością pilnuje każdego mojego kroku – ufając Mu, że On przeprowadzi Swój lud nawet przez powodzie, pożary, nieszczęścia, próby i wszelkiego rodzaju doświadczenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem, kiedy to wszystko się wydarzy, ale wiem, że to jest już niedaleko. Otworzyłem przed wami moją duszę. Zróbcie z tym, co chcecie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niech Bóg was błogosławi i zachowa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W Chrystusie&lt;br /&gt;DAVID WILKERSON&lt;/p&gt;
</description>
 <category domain="http://www.worldchallenge.org/pl/taxonomy/term/184">David Wilkerson</category>
 <pubDate>Tue, 10 Mar 2009 18:20:30 -0500</pubDate>
 <dc:creator>chris_wigginton</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">6315 at http://www.worldchallenge.org</guid>
</item>
<item>
 <title>KAZANIE WYGŁOSZONE W KOŚCIELE TIMES SQUARE W NOWYM JORKU</title>
 <link>http://www.worldchallenge.org/pl/node/6570</link>
 <description>&lt;p&gt;Autor listu do Hebrajczyków mówi do swoich czytelników, „Biorąc pod uwagę czas, powinniście być nauczycielami” (Hebr. 5:12). To są mocne, odważne słowa. Do kogo autor to kieruje? Albo kogo napomina? List do Hebrajczyków wskazuje, że mówi to do wierzących, którzy zostali dobrze obeznani z prawdą biblijną. Innymi słowy, do tych, którzy czytali te słowa i słuchali wielu namaszczonych kaznodziejów. Zobaczcie, czego ci chrześcijanie byli uczeni:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;
&lt;p&gt;Oni wiedzieli o Najwyższym Kapłaństwie Jezusa i Jego wstawiennictwie za nimi przed tronem Bożym. Wiedzieli również o Jego zaproszeniu, by przychodzić odważnie przed tron i szukać miłosierdzia i łaski w czasie potrzeby. Byli uczeni, że mogą korzystać z nadnaturalnego odpocznienia, jeżeli połączą swoją wiarę ze słowem, które słyszeli.&lt;/p&gt;
&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;
&lt;p&gt;Oni byli uczeni, że Pan współczuje z ich dolegliwościami. Wiedzieli też, że Chrystus był kuszony we wszystkim tak, jak oni, ale pozostał bez grzechu. Ponadto, tak, jak Bóg posłał aniołów, by usługiwali Jezusowi w czasie Jego potrzeby, Pan pośle aniołów, by usługiwali im. „Czy nie są oni wszyscy służebnymi duchami, posyłanymi do pełnienia służby gwoli tych, którzy mają dostąpić zbawienia?” (1:14).&lt;/p&gt;
&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;
&lt;p&gt;Oni byli zachęcani, by „aż do końca zachowali niewzruszenie ufność i chwalebną nadzieję” (3:6). Otrzymali też wyraźne ostrzeżenie, że niewiara zasmuca Ducha Świętego. „Baczcie, bracia, żeby nie było czasem w kimś z was złego, niewierzącego serca, które by odpadło od Boga żywego” (3:12).&lt;/p&gt;
&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;p&gt;Wszystkie te zdrowe nauki zawarte są w pierwszych czterech rozdziałach tego listu. Teraz, w rozdziale 5 autor zwraca się do zgromadzonych: „Staliście się ociężałymi w słuchaniu. Biorąc pod uwagę czas, powinniście być nauczycielami, tymczasem znowu potrzebujecie kogoś, kto by was nauczał pierwszych zasad nauki Bożej; staliście się takimi, iż wam potrzeba mleka, a nie pokarmu stałego” (patrz 5:11-12).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pomyślcie o tym, co tu autor mówi. Mówi do czytelników, „Obecnie powinniście być już trwałym przykładem dla waszych dzieci. Wasza wiara nie powinna być chwiejna. Nie powinniście już szemrać, ani narzekać w waszych uciskach, ale być ochotnymi uczestnikami cierpień Chrystusowych. Nie powinniście być w jednej chwili gorącymi, a kiedy nieprzyjaciel nadciągnie jak powódź, nagle być zimnymi”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chcę was zapytać, czy to słowo dotyczy was? Pomyślcie o tym wszystkim, czego obecne pokolenie chrześcijan już się uczyło. Ile słyszeliśmy kazań, które nas zachęcały do zaufania Panu we wszystkim? Ile razy słyszeliśmy niesamowite obietnice Boże dla nas? Ile takich pobudzających wiarę kazań przyjęliśmy? Ile razy byliśmy ubłogosławieni przesłaniem o Bożej wierności? A jak często szybko „zeszło z nas powietrze”, kiedy przyszło doświadczenie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wielkie tłumy w kościele są obecnie dobrze uczone pełnej prawdy biblijnej, ale są doświadczonymi testatorami kazań. Naprawdę to my, do których autor listu do Hebrajczyków kieruje te słowa. On mówi do nas, „Biorąc pod uwagę czas, powinniście być nauczycielami poprzez wasz przykład. A zamiast tego, wasza wiara chwieje się w czasie walki”.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;W 11 rozdziale 5 Mojżeszowej Izrael znalazł się nad rzeką Jordan, którą musieli przekroczyć, by wejść do Ziemi Obiecanej.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Zanim lud Boży wszedł do Kanaanu, Mojżesz zwołał ich razem, by przekazać im specjalne słowo od Pana. Pamiętajcie, że to nie była generacja, która pomarła na pustyni z powodu nieposłuszeństwa. Była to raczej generacja, która powstała po tamtych niewiernych. Kiedy ich ojcowie przekraczali Morze Czerwone, oni byli jeszcze młodzi, od niemowląt do dwudziestego roku życia. Teraz wielu z nich miało już ponad 50 lat, a ich dzieci tworzyły już trzecią generację.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mojżesz zaczął swoje napomnienia do tej „średniej generacji” od następujących słów: „Dzisiaj wy znacie - lecz nie wasi synowie, którzy tego nie poznali i nie widzieli - karanie Pana, Boga waszego, jego wielkość, jego możną rękę i jego wyciągnięte ramię” (5 Mojż. 11:2).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mojżesz stwierdził wyraźnie: „Przesłanie, które mam wam przekazać, nie jest skierowane do waszych dzieci. To nie jest do tych, którzy nie znają dyscypliny Pańskiej. To nie jest do tych, którzy nie przeszli testu i nie doświadczyli potężnej mocy Bożej w ich doświadczeniach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie, to przesłanie od Pana jest skierowane do tych, którzy byli boleśnie doświadczeni. Wy doświadczyliście osobiście Bożej dyscypliny. Przeszliście przez wiele doświadczeń, widzieliście wielkie zwycięstwa i spełnienie przez Boga zdumiewających obietnic”. „Gdyż wasze oczy widziały całe to wielkie dzieło Pana, którego dokonał” (11:7).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego Pan chciał to wpoić tej średniej generacji Izraelitów? To dlatego, że ich dzieci nigdy nie widziały, jak w czasie ich życia On czyni te wielkie rzeczy. Ta trzecia generacja po prostu nie znała Boga tak, jak znali Go ich rodzice. Teraz Pan mówił do tych rodziców: „Zobaczcie, gdzie teraz jesteście – na granicy Ziemi Obiecanej. Wasi wywiadowcy przekazali, że tam są olbrzymi, a miasta są obwarowane wysokimi murami. Czy widzicie ten obraz? Wasze dzieci będą musiały staczać nowe walki, których wyście nigdy nie staczali. Będą narażone na pokusy, których wyście nie znali. Czekają na nich wielkie doświadczenia. Prócz tego, oni nie są tak przygotowani do walki, jak wy”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Wasze dzieci będą potrzebowały nauczycieli, bo ich wiara nie przeszła przez ogień. Wy musicie być ich nauczycielami. Krótko mówiąc, wasze życie i wiara musi być przykładem dla ich generacji. Ja was powołałem, byście stali się nauczycielami dla każdej następnej generacji, dla wszystkich, którzy będą się czuć niepewnie lub nie ugruntowani w wierze”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„Przyjmijcie zatem te moje słowa do swego serca i do swojej duszy i przywiążcie je jako znak do swojej ręki, i niech będą jako opaska między waszymi oczyma; nauczajcie ich swoich synów, mówiąc o nich, gdy siedzisz w domu i gdy jesteś w drodze, i gdy się kładziesz, i gdy wstajesz.” (11:18-19).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bóg mówił do tej średniej generacji w tak wielu słowach: „To wasze powołanie, jako Moich sług. Macie zawsze być stali, nigdy nie chwiać się w ufności do Mnie. W ten sposób wasze dzieci będą widzieć Moją potężną rękę działającą w waszym życiu. Będą mieć odwagę poprzez pokój, który wy macie w czasie ucisków”.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Teraz chcę mówić do ludu Bożego dzisiaj, włącznie z każdym dojrzałym, znającym Biblię sługą Pańskim.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Pomyślcie o wszystkim, czego nasza generacja była uczona. Przez wiele lat my, którzy poznaliśmy Pana osobiście, doświadczyliśmy wielu cudów. Byliśmy błogosławieni przez Jego wyzwolenia z wielkich doświadczeń i pokus.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dekada po dekadzie doświadczyliśmy, że Bóg jest wierny w czasach niebezpiecznych okoliczności. Znamy Go, jako źródło siły. Często doświadczaliśmy uzdrowienia z ręki Chrystusa. Poznaliśmy pociechę i prowadzenie przez Ducha Świętego na wszystkich zakrętach życia. Mamy wielką wiedzę na temat wielu drogocennych obietnic Pańskich, gdyż oglądaliśmy, jak On wiernie je wypełniał dla nas przez wiele lat.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy widzicie, gdzie ja zdążam? Tak, umiłowani, biorąc pod uwagę czas, powinniście być nauczycielami!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A jednak prawdą jest, że nasze kazania i doświadczenia nie dotknęły młodszej generacji za nami. Ci młodzi nie zakochali się w pięknie Bożego Słowa, bo nie słyszeli go głoszonego w czystości. Zamiast tego byli głównie przyciągani do kościoła poprzez wabik aktywności cielesnych i rozrywki. Kiedy już przyszli, to jedyna ewangelia, jaką słyszeli, jest łatwa, bez konieczności poświęcenia. Taka łatwa ewangelia ich zawiodła.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wiem, że są kościoły, które zdobywają wielu młodych ludzi. Jednak w większości ta obecna generacja nie poznała, nie widziała i nie doświadczyła mocy Boga czyniącego cuda.. Powiedzcie mi, do kogo mają się zwrócić? Według mnie, ich sytuacja jest zawarta w tytule Wall Street Journal: „Świat utracił wszelkie zaufanie”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prorok Izajasz mówił o nadchodzących dniach, kiedy świat będzie „jadł chleb niedoli i pił wodę ucisku” (Izajasz 30:20). Izajasz przepowiedział, że z tego ucisku i niedoli powstanie wołanie. Kiedy Bóg usłyszy to wołanie, to „Na pewno okaże ci łaskę na głos twojego wołania, gdy go tylko usłyszy, odezwie się” (30:19).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jaka wspaniała obietnica: Kiedy Bóg usłyszy wołanie Jego ludu w ucisku, odpowie im. Jak to zrobi?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;„A chociaż Pan dał wam chleb niedoli i wodę ucisku, to jednak nie będzie się już ukrywał twój nauczyciel i twoje oczy będą oglądać twojego nauczyciela. A gdy będziecie chcieli iść w prawo albo w lewo, twoje uszy usłyszą słowo odzywające się do ciebie z tyłu: To jest droga, którą macie chodzić!” (30:20-21).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy widzicie, to Izajasz nam mówi? W czasie nieszczęścia, wołanie dojdzie do nieba. A kiedy to wołanie dotrze do uszu Boga, On pośle nieznaną armię nauczycieli, by nas prowadzili. Ci kaznodzieje powstaną w najtrudniejszych czasach, kiedy będzie chaos i cierpienia, powodzie, strach i wszystko będzie zbyt trudne, by to znieść. To jest moment, w którym lud Boży będzie najbardziej potrzebował Jego nauczycieli.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Kim są ci nieznani słudzy, którzy przyjdą?&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;To są nauczyciele, o których mówił Mojżesz, ci wymieniani w liście do Hebrajczyków. Mówi o nich również Paweł, nazywając ich „żywymi listami”. Tak, jak stwierdził Izajasz, ci nauczyciele nie będą już w ukryciu, ale powstaną i będą widziani przez wszystkich.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tacy nauczyciele mogą nigdy nie stać za kazalnicą, by przemawiać. Może nigdy nie będą uczyć na Studium Biblijnym. Może nawet wogóle nie będą potrafili przemawiać. Oni będą mieć zdobytą w walkach wiarę, która przetrwała każde doświadczenie i ucisk.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz wielu z takich nauczycieli jest pogrążonych po kolana w swoich własnych cierpieniach. Niektórzy przeżywają przeciwności przez dwadzieścia cztery godziny na dobę, cierpiąc z powodu nieustającego bólu. Ale ci słudzy są zwycięzcami. Z sytuacji skłaniającej do rozpaczy i zniechęcenia, wychodzą z mocną wiarą. Jak to jest możliwe? Ci słudzy codziennie zwyciężają nieprzyjaciela przez wiarę, łącząc ją z obietnicami w Słowie Bożym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tacy ludzie mogliby napisać książkę o tym, co przeżyli. W tym wszystkim nie poddali się panice. Zamiast tego idą naprzód z nadzieją, a ich ufność w Panu coraz bardziej wzrasta. Zobaczcie takie mocne przykłady:&lt;/p&gt;
&lt;ul&gt;
&lt;li&gt;
&lt;p&gt;Pewna oddana Bogu nauczycielka przeżywa druzgocące doświadczenia. Codziennie musi zmagać się z zadaniem zapewnienia opieki swojemu umysłowo choremu synowi i starszej teściowej, chorej na demencję. Ta kobieta musi czuwać przez całą dobę, bo któreś z nich może uciec albo podpalić dom. Mówi, jak bardzo jest czasami zmęczona i zastanawia się, czy przeżyje następny dzień. Co ona robi codziennie? Modli się. Ta kobieta wie, co to znaczy przychodzić odważnie do tronu łaski, by znaleźć miłosierdzie w czasie potrzeby. Ona pisze o tym, jak wielką pociechę otrzymuje od Ducha Świętego. Teraz poprzez swój przykład uczy innych, jak zwyciężać w czasie przeciwności.&lt;/p&gt;
&lt;/li&gt;
&lt;li&gt;
&lt;p&gt;Znam pewnego bogobojnego pastora, który czeka na przeszczep serca. Z powodu stanu zdrowia nie może już głosić kazań. Nie ma pracy ani żadnych stałych dochodów, a jego lekarstwa na serce są bardzo drogie. W sensie medycznym jest chodzącą bombą zegarową.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednak ten pastor jest jednym z ukrytych nauczycieli, których Pan ujawni dla wszystkich.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedyś cierpiał w ukryciu, ale teraz jest przykładem dla wszystkich naokoło. Z biegiem czasu członkowie rodziny zaczęli wierzyć, widząc, jak jego zaufanie do Pana codziennie wzrasta. Ja dowiedziałem się o nim od pewnego małżeństwa w służbie, którzy go znają i świadczą o jego niezachwianej wierze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czasami ten cenny człowiek czuje, że nie ma żadnej służby. Ale tak naprawdę on naucza nieznane tłumy, które muszą usłyszeć o Bożej wierności wśród przeciwności losu.&lt;/p&gt;
&lt;/li&gt;
&lt;/ul&gt;
&lt;div class=&quot;newsletter-highlight&quot;&gt;Ty również jesteś jednym z Bożych żywych listów, znanym i czytanym przez ludzi wokół ciebie.&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Drogi święty, zadam ci pytanie: Co twoje życie mówi tym, którzy są wokoło? Co czytają w księdze twojego życia?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jestem zbudowany wielu świadectwami, które napływają do naszego biura. Czytamy historie o sługach, którzy są pełni nadziei pomimo utraty pracy, którzy mają pokój pomimo choroby fizycznej, którzy mają odwagę w obliczu niekończącego się cierpienia. Wszyscy oni mają jedno wspólne: Oni się modlą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To są nauczyciele, żywe listy, Boże listy miłosne do beznadziejnego świata. Oni sali się takimi poprzez stałą społeczność z Panem w każdym doświadczeniu i walce. Oni zupełnie ufają Jezusowi, że odnowi ich siłę, by mogli iść dalej. Oni całkowicie polegają na Duchu Świętym, że ich poprowadzi.. Oni stale przychodzą do Bożego tronu łaski w czasie potrzeby.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chcę zapytać: Czy jesteś nauczycielem w trudnych czasach, usługującym innym poprzez swój przykład? Nie jest możliwe utrzymanie wiary, bez odważnego przychodzenia do tronu w modlitwie o wszystko, czego potrzebujesz. Zachęcam, przychodź do Pana codziennie, by znaleźć łaskę ku pomocy w czasie potrzeby. On powołuje cię, jako jednego ze Swoich nauczycieli!&lt;/p&gt;</description>
 <category domain="http://www.worldchallenge.org/pl/taxonomy/term/184">David Wilkerson</category>
 <pubDate>Fri, 30 Jan 2009 18:53:18 -0600</pubDate>
 <dc:creator>suansee_chan</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">6570 at http://www.worldchallenge.org</guid>
</item>
</channel>
</rss>

